Gorące tematy: Ruch Oporu 2020 Antypartia Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
167 postów 30697 komentarzy

Kula Lis

kula Lis 69 - Zagorzały Antybolszewik herbu Jastrzębiec

Tylko Opcja ZERO!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Opcja zero" w sądach zamiast anarchii w wymiarze sprawiedliwości? To możliwe na podstawie obowiązującej Konstytucji. ANALIZA

 Wyrok Izby Pracy Sądu Najwyższego stwierdzający, że „KRS nie daje gwarancji niezależności” jest precedensem. W zasadzie doszło do złamania Konstytucji przez SN. Taka sytuacja nie miała nigdy miejsca. Nie ma w tej sprawie utartych dróg postępowania, ponieważ przepisy prawa jej nie regulują. Co w takiej sytuacji zrobić? Skoro działania są precedensowe, trzeba zastosować bezprecedensowe rozwiązania. Pomysłów na takie działania jest kilka. Podstawowym rozwiązaniem mogą być postępowania dyscyplinarne wobec sędziów. Problem polega jednak na tym, że Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny nie podlegają rzecznikowi dyscyplinarnemu sądów powszechnych. A powinni podlegać identycznej odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak sędziowie sądów powszechnych. Rozwiązaniem tej kwestii może być zmiana ustawy o Sądzie Najwyższym i reforma przepisów o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Chodzi o rozciągnięcie przepisów o rzeczniku dyscyplinarnym również na te dwa sądy. Jest to konieczne, ponieważ SN i NSA są instytucjami sądowniczymi, które nie są odpowiedzialne przed nikim. Jest to sprzeczne z art. 32 Konstytucji, który mówi o równości wszystkich wobec prawa. Gdyby odpowiednie przepisy weszły w życie, można zasądzać „dyscyplinarki” za podejmowanie działań sprzecznych z prawem.

 
Obecny skład SN jest zgodny z prawem, natomiast wydany przez nich wyrok w sprawie KRS jaskrawy wykracza poza posiadane przez nich kompetencje. Przez to wydany przez SN wyrok jest pustym wyrokiem. Za takie działanie powinno obowiązywać odpowiedzialność dyscyplinarna. Niestety, sędziowie SN i NSA są poza zasięgiem zewnętrznej odpowiedzialności dyscyplinarnej. Powinien być jeden rzecznik dyscyplinarny dla wszystkich sędziów. Może być wskazany przez sędziów SN oraz przez sędziów NSA.
 
Reformy są konieczne, jednak takie działanie przed wyborami prezydenckimi może być niebezpieczne dla wyniku reelekcji prezydenta Andrzeja Dudy. Sędziowie SN i NSA wyczuwają słabość rządzących spowodowanych zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, co sprawia, że najbliższe pół roku nie będzie sprzyjać rządzącym. Sędziowie SN i NSA mogą doprowadzić do jeszcze głębszej anarchii w państwie. A najbardziej poszkodowani będą obywatele, którzy czekają na sprawiedliwe wyroki w sądach.
 
Najlepszym rozwiązaniem przed anarchią do której zmierzają sędziowie jest wprowadzenie „opcji zero” w sądach. Nie jest to tylko ładnie brzmiące hasło. Wprowadzenie takiego rozwiązanie jest możliwe na podstawie przepisów obecnie obowiązującej Konstytucji. Mówi o tym art. 180 ust. 5 ustawy zasadniczej.
 
W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia brzmi przywołany przepis Konstytucji.
 
Na podstawie art. 180 ust. 5 Konstytucji można przeprowadzić gruntowną reorganizację całego systemu sądowego, np. spłaszczenie struktury organizacyjnej wymiaru sprawiedliwości, do sądów rejonowych i okręgowych, albo do sądów rejonowych i apelacyjnych. Kolejna rzecz, którą w tym zakresie należy zreformować to ujednolicić status sędziego. Powinny zniknąć podziały m.in. na sędziego rejonowego, okręgowego na rzecz jednolitego statusu sędziego Rzeczypospolitej. W sądach istnieje zbyt wiele struktur i hierarchii, co powoduje feudalizm sędziowski.
 
Powinna zostać wprowadzona również kadencyjność sędziów, ponieważ żadna władza w Polsce nie jest sprawowana dożywotnio. Mandat poselski czy prezydencki, który jest pełniony przez określony prawem czas. Natomiast stanowisko sędziego jest sprawowane do śmierci, również po przejściu w stan spoczynku. Kadencyjność nie przeczy zasadzie niezawisłości sędziego, która jest cechą wewnętrzną.
 
Kolejna kwestia to rotacyjność sędziów. Sędzia np. przez trzy lata prowadziłby sprawa w sądzie okręgowym, a po tym terminie orzekałby w sądzie rejonowym. Kiedy upłynie określony termin regulowany przepisami prawnymi, sędzia powinien być przenoszony do innego sądu. Mogłoby to zabezpieczać niezwykle istotny społecznie zawód przed powstaniem kast sędziowskich, niebezpiecznych układów i hodowaniem arystokracji. Można to osiągnąć na podstawie przywołanego już art. 180 ust. 5 Konstytucji. Trzeba jednak przeprowadzić gruntowną reorganizację sądów. Wtedy część sędziów można zgodnie z prawem przenieść w stan spoczynku. Dodatkowo można w przepisach określić górną granicę wieku do którego sędziowie mogą orzekać.
 
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w ostatniej kampanii wyborczej zapewniał, że reforma wymiaru sprawiedliwości będzie kontynuowana. Wspomniał w tym kontekście o ograniczeniu immunitetu sędziowskiego, co wywołało ogromną falę oburzenia. Ale jest niewiele miejsc na świecie, w których sędziowie cieszą się tak szerokim immunitetem, jak w Polsce. W Stanach Zjednoczonych sędziowie w ogóle nie posiadają immunitetu. Nigdzie sędziowie poza Polską nie są chronieni tak szerokim immunitetem, który pozwala im chronić się np. nawet przed zbadaniem poziomu alkoholu we krwi, jeżeli spowodują kolizję lub wypadek samochodowy.                                                                                  
https://wpolityce.pl/polityka/476591-opcja-zero-w-sadach-zamiast-anarchii-to-mozliwe                                                                                   
                                                                                                  
                                                                                                                                                                            Ps..Jak to powiedział klasyk "Wszyscy Won"! Już od 4 lat czekam na opcję zerową w sądownictwie. To jest jedyne rozwiązanie, które może uzdrowić nasze sądy. Sędziowie jak nowoczesna szlachta. Ostatecznie łaskawie można sędziego przenieść w stan w spoczynku, ale z pełnym uposażeniem. Nieźle tą konstytucję wymyślił Kwaśniewski syn rosyjskiego zbrodniczego żyda NKWDzisty. Dla nich immunitet to bezkarność, nic innego nie tłumaczy takiego postępowania. Dlatego tylko opcja zerowa i zaczynamy od nowa. Dożywotnia bezkarność. Toż to jest raj jeszcze na ziemi. Mogą chlać i jeździć, kraść i politykować oraz wydawać przekupne wyroki. Paranoja a nie praworządność. Bardzo dobrze i zwięźle wypunktowano kolejne kroki uporządkowania sprawy buntu sędziów. Teraz niech rząd bierze się do dzieła. Projekty można już szykować, inaczej przegramy następne wybory i Polska się rozpadnie. Na dziś w Polsce rządzi grupka anarchistów w togach a nie rząd z ministrami. Wszystkie te reformy + zakaz tworzenia organizacji sędziowskich jako gremium poddającego innych sędziów presji i upolityczniającego sądy powinny być błyskawiczne wdrożone przed wyborami! Opcja zero to jedna z szans na odzyskanie wiarygodności przez PiS. Zbombardować, spalić napalmem, zaorać, posiać trawę i zacząć od początku. Ja już nie wierzę w reformy PiS, a opcja zerowa ich przerasta, w dodatku sędzia Żurek zaproponował okrągły stół, by znów naród oszukać. Tu trzeba Erdogana. Jak PiS nie weźmie się natychmiast do roboty słabo widzę reelekcję PAD. Ludzie mają dość mniejszego zła i nie chcą już brać udziału w wyborach. Jeżeli nie zaczną działać natychmiast, bo boją się o wybory, PAD może pomarzyć tylko o drugiej kadencji. Twardy elektorat zaczyna się odwracać od PiS-u, a nic nie robiąc nie zyskają nowego na pewno. Opcja zerowa ale bez prawa do kaścianej emerytury czyli spoczynku do śmierci i immunitetu. Tylko bezwzględne i stanowcze wyegzekwowanie postępowania w stosunku do sędziów i prokuratorów może jeszcze coś pomóc. PAD już się przekonał, że z kastą nie można się "układać". Stępień i inni byli sędziowie TK mają dożywotni STAN SPOCZYNKU i zakaz udziału w polityce - za to dostają 17500 zł emerytury - za łamanie tego zakazu można odebrać im stan spoczynku wraz z kasą! Art. 8 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 2. …Zarówno wyroki TSUE jak i wyroki SN nie mogą więc skutkować w polskim porządku prawnym łamaniem przepisów Konstytucji. SN i NSA są instytucjami sądowniczymi, które nie są odpowiedzialne przed nikim. Jest to sprzeczne z art. 32 Konstytucji, który mówi o równości wszystkich wobec prawa. To trzeba zmienić, koniecznie! Ograniczyć kaście immunitety (posłom również) wówczas art.32 Konstytucji sam wejdzie w życie dla kaściarzy. Ograniczyć możliwość sądzenia przez kastę "do śmierci"! Bo wielu idiotów w togach sądzi! Gdy Niemcy obalili komunizm, to w Niemczech politycy wyrzucili z sądów wszystkich sędziów z byłej NRD. Dopiero później, jeżeli któryś sędzia czuł się niewinny, mógł się ubiegać o przywrócenie do zawodu sędziego. Komisja złożona z polityków musiała sobie twierdząco odpowiedzieć na dwa pytania:      
                                                                                                                                                                                    1.) Czy kandydat na sędziego w przeszłości nie skompromitował się politycznie motywowanym wyrokiem?                                               
                                                                                                    
2.) Czy osoba kandydata w przyszłości będzie akceptowana w charakterze sędziego w demokratycznym społeczeństwie?                    
                                                                                                                                                                                      Z tych kandydatów na sędziów, którzy się o to ubiegali, na przykład w Berlinie politycy przywrócili do zawodu sędziego jedynie 15 procent. Niemcy mają teraz akceptowane w demokratycznym społeczeństwie uczciwe sądy. W Polsce jest odwrotnie, ponieważ Polacy nie obalili komunizmu. Polscy politycy dokonali udanej transformacji komunizmu na złodzieizm. Sądy miały się same oczyścić, a że większość sędziów była z PRL, więc oczyścili sądy z ludzi uczciwych. Polacy mają sądy, które nie byłyby akceptowane w żadnym demokratycznym uczciwym społeczeństwie.
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • @@@@!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18zYTlhYi9wLzIwMTkvMTIvMDcvODI1LzUwMC84ZGRiYmZmMzA2NjI0MWY0OGJmNWQ1YTg2MzFmMjNkNS5wbmc=.png

    Ostra dyskusja w "Studio Polska"! Poseł PiS do sędziego Żurka: Pan nie jest ponad prawem i narodem. Jesteście wywrotowcami! Pan nie jest ponad prawem, ponad konstytucją, ponad tym narodem i obywatelami! Przestańcie psuć państwo polskie od środka! (…) Nie szanujecie prezydenta, nie szanujecie konstytucji. Jesteście wywrotowcami! mówił poseł PiS Mariusz Kałużny, zwracając się podczas dyskusji w „Studio Polska” na antenie TVP Info do sędziego Waldemara Żurka. W programie przypomniano historię mężczyzny, którego przedstawiciele osób poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości nazwał „ofiarą nonszalancji polskich sądów”. Wyrok w tej sprawie wydał znany już sędzia Paweł Juszczyszyn. Znałem pana Zbyszka i znam jego sprawę. Tym bardziej jest bulwersująca, ponieważ było powiedziane, że sędziowie nie chcą dopuścić do ruletki. Przykład sędziego Juszczyszyna to przykład takiej ruletki. To sześć ofiar z tego środowiska osób pokrzywdzonych i żadna z tych osób nie dożyła sprawiedliwości ani przywrócenia godności. Każda z tych osób umiera w biedzie, bo nie może się doczekać sprawiedliwych wyroków opowiadał przedstawiciel Stowarzyszenia poszkodowanych „Niepokonani”. Zbigniew Parowicz, ofiara Pawła Juszczyszyna, to szósta ofiara w tym roku, z tych, które nie dożyły sprawiedliwości ani przywrócenia godności. Umarli w biedzie, bo nie doczekali się sprawiedliwego wyroku.

    https://twitter.com/i/status/1203422786980655106
    W programie głos zabrał również sędzia Waldemar Żurek. Myśmy mówili od początku, gdy łamano konstytucję (…) że takie rozstrzygnięcia „neoKRS-u” będą kwestionowane i będą kwestionowane na forum europejskim mówił. Zdecydowana większość sędziów będzie się kierować wykładnią SN. Wszystkie zgromadzenia uznały, że nie będą opiniować kandydatur, które będą kierować do „neoKRS”, gdyż jest to niezgodne z prawem unijnym powiedział. Nie ma żadnego znaczenia TK, SN ma takie kompetencje stwierdził nagle sędzia Żurek.

    Słowami byłego rzecznika KRS oburzony był mec. Marek Markiewicz.
    Na jakiej podstawie sędziowie wydali wyrok w Izbie Pracy? Jaka ustawa upoważnia trójkę sędziów o rozstrzyganiu spraw ustrojowych? Jak to się ma do konstytucyjnej zasady równowagi władz? pytał prawnik.

    W pewnym momencie sędzia Żurek oburzył się, gdy przedstawicielka poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości mówiła o dożywotnich sędziach i dodała słowa o „dożywotniej władzy Stalina”. To jest polityka, którą uprawiacie i przez którą ludzie mają utratę zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Kobieta mówi o swoich krzywdach, a pan chce jej odebrać głos? interweniowała prowadząca Magdalena Ogórek. Mocne słowa do sędziego Żurka skierował poseł PiS Mariusz Kałużny. Nie jestem prawnikiem, a przedstawicielem narodu, bo ludzie głosowali na mnie, żebym mógł zasiadać w Sejmie RP. Nie wiem, czy panu ktoś to powiedział, ale słuchając tego muszę panu to powiedzieć. Pan nie jest ponad prawem, ponad konstytucją, ponad tym narodem i obywatelami! Przestańcie psuć państwo polskie od środka! mówił. Trzech sędziów podważa cały ład, a poszkodowani umierają! Nie szanujecie prezydenta, nie szanujecie konstytucji. Jesteście wywrotowcami! dodał. Co jest skandaliczne? Pana sformułowanie „neoKRS”. To jest piętnowanie. Próbuje pan, sugerując że to jest organ nielegalny podkreślał poseł z klubu PiS. #StudioPolska | @m_kaluzny do sędziego W. Żurka: Pan nie jest ponad konstytucją, nie jest pan ponad tym narodem i jego obywatelami. Nie szanujecie prezydenta, nie szanujecie konstytucji, a "kasta sędziowska" to "wywrotowcy". Przestańcie psuć państwo polskie od środka.

    https://twitter.com/i/status/1203430264527052805

    Uczestniczący w dyskusji publicysta Adrian Stankowski zwrócił uwagę, że SN uzurpuje sobie prawa, których nie ma. Następnym wyrokiem orzeknie, że nielegalny jest prezydent, że w ogóle Polacy są nielegalni, bo strasznie przeszkadzają, że nie chcą takich sędziów jak pan. To uzurpacja! mówił. Czy macie świadomość, że doprowadziliście do anarchii?! pytała Waldemara Żurka prowadząca Magdalena Ogórek. Odpowiedź sędziego była skandaliczna! Anarchią to była władza polityczna, która uznała, że jak ma większość w parlamencie, to może robić wszystko, ale tak rodzą się dyktatury stwierdził.

    Ps...Jak są wywrotowcami, to w normalnym demokratycznym państwie już dawno by siedzieli tymczasem mamy połajankę słowną z której nic nie ma! Żurek, kłamie, że prawo UE jest ponad naszą Konstytucją. Wyrok TK o zgodności Traktatu z Lizbony z Konstytucją mówi zupełnie coś innego..Z tego przygłupa nawet jego dzieci nie mają pożytku. Żurek to tępy ekstremista. Dla takich przed wojną było miejsce w sanatorium w Berezie Kartuskiej. Wreszcie szczera prawda o postżydokomuszej "kaście'' sędziowskiej i jej parszywym miocie wsobnym. Ten porządny kocioł zimnej wody na postżydokomuszą "kastę'' sędziowską z jej parszywym miotem wsobnym już dawno winien być wylany na otrzeźwienie szarych komórek. Wywrotowcami? To są zwykli bandyci nawet ich dzieci to tępe dzidy dlatego przygotowali sobie kolejne pokolenie młodych w garniturach którzy będą im wdzięczni tej siły nie zatrzymacie pokojowo. Tylko opcja ZERO dla postżydokomuszej "kasty" sędziowskiej z jej parszywym miotem wsobnym, która uzdrowi Polskę i Polaków. Tacy dywersanci jak chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca Gersdorf, Żurek, Zoll, Stępień, etc.. powinni być pozbawieni prawa wykonywania zawodu sędziego. Z premedytacją działają bowiem na szkodę państwa polskiego. Tylko metoda Erdogana, Pinocheta z wywrotowcami i anarchistami, albo w dupę będziemy mogli sobie Polskę wsadzić, bo po prostu w takim stanie już jest gówno warta. 6 dywizji NKWD zostało wygaszać "polską wojnę domową" a ostali się jedynie Żurek i Matczak - hahahahaha - oni mają większą schizę niż ten japoński żołnierz co się poddał 30 lat po wojnie. We Francji, UK, jeśli sędzia wypowiada się w mediach, angażuje się politycznie, zostaje usunięty przez ministra z zawodu i koniec. Zacząć stosować prawo, sprawować władzę, a nie tylko gadać. Sąd przyznał 4 tys.zł zadośćuczynienia KODowcowi, że zatrzymała go policja po tym,jak zawiesił na pomniku L. Kaczyńskiego koszulkę z napisem "Konstytucja". To zaczyna być parodia wymiaru sprawiedliwości.
  • Żurek to kwintesencja załgania i podłości ukrywającej się pod togami w naszym sądownictwie.
    Oglądałem, widziałem tę butę sędziego Żurka, gdyby nie stały za nim żadne siły, nie byłby tak arogancki. PiS jest bardzo słaby, od 4 lat nie potrafi sobie poradzić z buntownikami. Ja bym na miejscu sprawdził posiadane przez sędziego Żurka majątki ziemskie, skąd je ma i za co? panie pośle Kałużny. Gnoja bolszewickiego o nazwie Żurek przejechać walcem. Bo to defraudant i złodziej, te 25 nieruchomości zdobył metodą Juszczyszyna. Porażające chamstwo, tupet i bezczelność Żurka poraża. Gdyby sytuacja była odwrotna to by mówił, że SN nie ma znaczenia tylko TK. Ten typ nadaje się do kryminału za nawoływanie do obalenia państwa. Żurek, tak jak Szechter w II Rzeczypospolitej, powinien zostać postawiony przed sądem i sądzony za próbę obalenia ustroju Rzeczypospolitej. Sędziowie ścisłe związani z chazarską schlampe, alkoholiczką i przestępcą Gersdorf i antypolską agenturą odpowiadają za anarchię i totalną niesprawiedliwość doprowadzającą do śmierci osób pokrzywdzonych przez mafię sędziowską z logo IUSTITIA. PiS jest za miękki. Jeśli teraz nie wykorzysta pretekstu i nie rozprawi się z kastą tak skutecznie, że pozostanie po niej tylko smród, to niech w przyszłości nie liczy już na mój głos. Kastowych anarchistów na bruk! Czy potrzeba u nas w kraju tylu sędziów 11 tys. na 38 milionów, we Francji jest około 7 tys na 78 milionów ludzi i nasze sądy są najwolniejsze a dlaczego? Gdyby rząd był mocny to takie zachowanie sędziów było by niemożliwe. Niestety PiS ewidentnie słabnie i jest na równi pochyłej. Utrata władzy wkrótce na własne życzenie. PiS obrósł w sadełko!
  • @Jaromir 10:26:01
    PiS nie ma żadnych zamiarów zreformować wymiar sprawiedliwości. Im chodzi jedynie o przejęcie i obsadzenie swoimi ludźmi.
  • @kula Lis 69 10:47:49
    Oglądałem. Żurek wił się jak piskorz i unikał odpowiedzi na pytania. Żenada.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:52:31
    I taki cymbał jest sędzią?!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:52:31
    Nastąpiła anarchia w sądownictwie, nikt w Polsce nie łamie prawa jak ci co go powinni pilnować, ciekawe co na to PiS? że jeszcze nikt nie skierował do żadnej instytucji o unieważnienie wyroku.
  • Wszyscy won ..to bardzo dobra koncepcja.
    Powołać nowe instytucje wymiaru sprawiedliwości na nowych demokratycznych zasadach..bez możliwości powstania kolejnej "nadzwyczajnej kasty".

    Sędzie na statusie urzędnika państwowego podlegającego prawu Polskiemu i z jedynym zadanie stosowania prawa Polskiego.
    Zarobki jak dla urzędnika, emeryturka jak dla wszystkich Polaków.

    Sędzia to tylko urzędnik bez żadnych przywilejów ale z obowiązkami...
    Powołać do nowych instytucji tylko tych sędziów którzy nie splamili się bandyckimi wyrokami...ani działalnością polityczną.
    Wprowadzić odpowiedzialność osobistą sędziów za ferowane wyroki.
    Za niesprawiedliwe wyroki... won z zawodu na zawsze.

    Wszyscy won to bardzo dobra koncepcja.
  • @kula Lis 69 10:59:50
    Co na to PiS? Ano nic!
    Ich nie interesuje prawdziwa reforma tylko podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości przez obsadzenie swoimi ludźmi.
    Sądy powinny być zawalone pozwami przeciwko aferałom z PO PSL, prokuratura już przecież jest w łapach PiS. Tłumaczenie się kastą sędziowską to kłamstwo a czas przedawnień płynie spokojnie...
  • @Oscar 11:47:35
    Ty Oskcar wierzysz w garbate aniołki? Widziałeś, żeby ktoś dobrowolnie odciął sobie rękę albo choć paluszka?
    Poza tym pomysł podporządkowania sędziów władzy wykonawczej jest zły, potrzebne są inne rozwiązania. Sędziowie muszą być niezależni od polityków ale pod kontrolą suwerena. Konieczne jest wprowadzenie instytucji sędziego pokoju i wybietalność prezesów sądów. To samo w przypadku prokuratorów.
  • @
    Przepojeni dumą z Nobla, musimy pamiętać, zwłaszcza dziś, o tych, którym się nie udało. O największych ofiarach pisowskiego reżimu.
    Gawłowski, Durczok, Najsztub, Cimoszewicz...
    Szykanowani, opluwani, cudem uniknęli najgorszego......
    Nie możemy o nich zapominać.
    Świat musi wiedzieć
  • Wniosek OMZRiK ws. prof. PWniosek OMZRiK ws. prof. Pawłowicz kpiną z wymiaru sprawiedliawłowicz kpiną z wymiaru sprawiedliwości?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19hYmE2Zi9wLzIwMTkvMTIvMDcvODI1LzM3MC80NjFmNTBiM2VjNWI0YTcwOTdiMjhlYmM2MDM2NDFkNS5wbmc=.png

    Ukarania sędziego TK domaga się człowiek ścigany listem gończym. NASZA ANALIZA. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych i ukrywający się przed polskim wymiarem sprawiedliwości jego były szef, Rafał Gaweł chcą ukarania prof. Krystyny Pawłowicz za krytykę LGBT w Radiu Maryja. Do TK złożono wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie nowego sędziego TK do odpowiedzialności karnej.

    https://wpolityce.pl/polityka/476559-wniosek-omzrik-ws-prof-pawlowicz-celowa-kpina-analiza

    Ps..Ten wieprz to jest pomnik PISOWSKIEJ odwagi i determinacji w reformowaniu sądownictwa oraz niesłychanej zręczności w kontaktach z Unią Europejską a w szczególności z Timermansem. Żydolewackie OMZRiK, Gazeta wyborcza, TVN z Kittlem i skorumpowane polityczne sądy to jeden organizm zasilany "chmurą nienawiści" do wszystkiego co polskie i patriotyczne. Zapisać organizację kryminalisty na liście terrorystów i ścigać z urzędu całą aktywność tego prymitywnego typa. Na jakiej zasadzie coś takiego działa w Polsce LEGALNIE. Przecież pozarządowa organizacja nie może ZAWŁASZCZAĆ SOBIE KOMPETENCJI do "monitorowania”"(?) i ingerencji w PRAWA OBYWATELSKIE. Zdelegalizować OMZRiK. Paragraf zawsze można znaleźć. Ten pedofil z ryja wygląda jak świnia albo jakiś niedorobiony knur. Takie kreatury powinny za sama maskę dostawać 5 lat bez zawieszenia! Co to jest za ściganie, jeżeli ścigany wypisuje petycję, a ścigający nic! Domagamy się wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej a zakończy się nękanie Polaków katolików w ich własnym kraju. Jeżeli Norwegia miga się od wydania ściganego listem gończym, wysłać tam oddział specjalny i przytargać bandytę prosto do aresztu. A Norwegia niech coś zacznie gardłować…oni nie są w UE. Gdyby ten przestępca uciekł z Izraela, służby przywiozłyby go do kraju w bagażniku. Czy naprawdę państwo polskie jest tak słabe, że nie potrafi poradzić sobie z przestępcą? Facet z prawomocnym wyrokiem ukrywa się i gra na nosie wymiarowi sprawiedliwości, a urzędy poważnie traktują jego donosy. Pytanie brzmi kto to jest tak naprawdę i z czego żyje? Może by się tak służby zainteresowały szczującym misiem? Wtedy nie będzie już problemu ze ściągnięciem go z Norwegii. Panie Ziobro, działaj pan. Czy polskie służby jeszcze istnieją, że taki obleśny przestępca i sodomita robi pośmiewisko z Polski? Panie ministrze Kamiński. Myślę, że czas najwyższy wydać dyspozycję profesjonalistom, mam na myśli policyjnych "Łowcy cieni". Kilka dni i będzie miał pan tego poszukiwanego, tam gdzie jego miejsce! Z wyrazami szacunku dla pana i oczywiście Łowców cieni! Niezwłocznie potrzebne jest przedsiębiorstwo do odszczurzania …w przeciwnym wypadku szczury nam nie dadzą żyć. Po co właściwie utrzymujemy GROM? Żaby pomagać USA? Wysłać chłopaków, niech się wykażą i przywiozą tego spasionego knura do kraju. Chyba nie przekracza to ich możliwości? Nie dać się wciągnąć w temat Gawła czy miernych prawników z rodzin "duraczowskich"! "Bić kurwy i złodziei" - święte słowa Józefa Piłsudskiego sprzed 90 lat. Dedykuję słowa Józefa Piłsudskiego rządowi: "Wolność musi odrzucić wszystko co tej wolności zagraża". PiS musi przestać zabawiać się w sentymenty! Środki samoobrony musza być adekwatne do stosowanych narzędzi przez agresorów! Niestety żyjemy w Polin. Gdybyśmy mieszkali w Polsce, to wszystkie finansowane przez Sorosa gadzinówki zostałyby zamknięte, a ich szefostwo aresztowane. Normalny kraj nie pozwala opluwać mętom swojego narodu.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:54:53
    Urzędnicy państwowi też podejmują decyzje czyli ferują wyroki w sprawach obywateli i też w oparciu o obowiązujące prawo.
    Nie widzę różnicy...

    Nie ma ludzi niezależnych każdy ma jakąś wiarę, jakieś poglądy, jakieś interesy, jakąś rodzinę....każdy jest kobietą albo mężczyzną albo obojnakiem albo..homo albo hetero... nie ma ludzi niezależnych.

    Sędzia ma być urzędnikiem niskiej rangi podejmującym decyzje w konfliktowych sprawach... w oparciu o obowiązujące prawo a gdy prawo czegoś nie precyzuje to na zasadzie najmniejszej powszechnego poczucia sprawiedliwości.

    Sędzia musi się bać wydawać niesprawiedliwe wyroki...z utratą uprawnień oraz odpowiedzialnością karną włącznie.

    Nie ma ludzi niezależnych...
    Niezależność służy wyłącznie temu by wykluczyć ludzi "opozycji" a niezależni są wszyscy "nasi".

    Dzisiaj "nadzwyczajna kasta" jest niezależna od poczucia sprawiedliwości, od odpowiedzialności, od obowiązków, od przyzwoitości, od problemów finansowych...
    ale jest zależna od interesów mafii żydowskiej...
    "Nadzwyczajna kasta" to twierdza mafii żydowskiej...
    podobnie jest w USA gdzie mafia poprzez swoich sędziów wydaje różne polityczne wyroki...we własnym interesie (Iranowi zabrać miliardy, ruskim zabrać jakiś statek, Volkswagena obciążyć miliardami, uznać jakiś marionetkowy rząd po zamachu....

    Tam sądy służą brudnej polityce i grabieży.
    a każda partia ma "swoje" sądy... a wszystkie koszerne.

    Wszyscy won... a sędzia ma być tylko małym urzędnikiem stosującym prawo.
  • @Husky 12:24:07
    Temat poważny a goopio świrujesz.
    Napisz lepiej notkę dlaczego PO PiS, znowu cudownie zjednoczony, chce głowy Pana Banasia.
    PiS PO jedno zło! A ostatnie zamieszanie potwierdza tę tezę. Te bękarty Kiszczaka walczą jedynie o dostęp do koryta a Polskę mają w doopie.
  • @Oscar 12:28:24
    Wszystko to prawda tylko nie może być tak że sędziowie są pod kontrolą partii, która akurat wygrała wybory. Patologia gwarantowana.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:45:30
    Wiem,wiem.
    Tak tylko dodałem.

    ps.
    Za ostoję zdrowego rozsądku tu "robię"
  • @Oscar 12:28:24
    Mocna ocena! Prezydencki minister: Mamy do czynienia z nadzwyczajną grupą, która zaczyna kreować swoją politykę i swój ustrój prawny. W Polsce mamy do czynienia z nadzwyczajną grupą, która zaczyna kreować swoją politykę i swój ustrój prawny - ocenił w niedzielę Paweł Sałek komentując sytuację w wymiarze sprawiedliwości po postanowieniu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego w sprawie KRS i Izby Dyscyplinarnej SN. Całość pod linkiem
    https://wpolityce.pl/polityka/476665-prezydencki-minister-w-mocnych-slowach-o-kascie


    Ps..Przestańcie się cackać z jawną zdradą państwa polskiego. Długoletnie więzienie (a są podstawy) zakończyłoby bunt postżydokomuszej "nadzwyczajnej kasty" z jej parszywym miotem wsobnym..A mącenie i wtrącanie się innych ucięłoby wprowadzenie wyboru sędziego generalnego - SN i okręgowych w wyborach powszechnych razem z wyborem prezydenckim na okres 5 lat.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:45:30
    Bo chyba p. Banaś wygrzebał jakieś ciekawostki z NIK-u i jest strach przy dupach władzy i opozycji. Dlatego możliwe będzie,, porozumienie ponad podziałami,, w celu zmiany konstytucji aby Banasia odwołać, bo teraz nie mogą tego zrobić.
  • @Husky 13:01:40
    Czego? Ostoję?
    Hahaha hahaha :)
  • @zbig71 13:09:44
    PO PiS zawsze jest zjednoczony jak trzeba szkodzić Polsce.
  • @kula Lis 69 13:02:46
    UE na reformę sądownictwa w Polsce nie pozwoli. Mści się podpisanie Traktatu Lizbońskiego przez Polskę. A zakładam, że jeszcze lepsze kwiatki się pojawią.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:15:10
    Będzie ciekawie, jak Banaś coś pokaże, jakieś niezłe kwity.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL Jeśli istnieje możliwość opcji zerowej należy przygotować( nie na kolanie) ustawę i wszyscy won za Don.
    SN łamie Konstytucję RP, a PAD, który stoi na jej straży zachowuje się biernie i tchórzliwie, natomiast naród oczekuje, aby tępił bezprawie sądów. Opcja zerowa w sądach wydaje się jedynym rozwiązaniem. "Opcja ZERO" tylko i wyłącznie, to jedyne racjonalne a zarazem dające bezpieczeństwo przed anarchią i anarchistami, oraz przed jakimkolwiek rokoszem na przyszłość. Polki i Polacy są ZA! Opcja zerowa, bardzo dobry krok w kierunku uporządkowania nietykalnych - tak- ale wcześniej dekomunizacja i lustracja majątkowa, a ona najbardziej bardziej niż dekomunizacja postżydokomuchów z nadzwyczajnej kasty i jej parszywego miotu wsobnego zaboli. Wszelkie pudrowanie pogorszy tylko sytuacje. Należy też skończyć z wchodzeniem w układy z lewakami - bo to prowadzi do rozpadu i upadku Prawicy. Radca prawny i chazarska schlampe, alkoholiczka, przestępca Gersdorf bardzo ceni Niemcy, więc przyjąć rozwiązanie niemieckie: zwolnić wszystkich sędziów i po weryfikacji nominować. Nie wszystkich. A sędziów wybierać w Sejmie albo bezpośrednio. Cenna jest uwaga o spłaszczeniu organizacji sądów, bo dotyczy ona w zasadzie każdego urzędu. Organizacja państwa polskiego jest z epoki ołówka kopiowego. 50% nie jest potrzebne przy komputeryzacji. Wielu spraw sędziowie nie są w stanie rozważyć, bo się na tym nie znają, co się starannie ukrywa. Jest e-sąd i podobno masa spraw z niego trafia do zwykłego sądu, bo nie wie, o co chodzi. art. 32 Konstytucji, który mówi o równości wszystkich wobec prawa: likwidacja immunitetu, stanu spoczynku, i wybieralność w wyborach powszechnych. Skończy się kasta komusza. Powinien być ograniczony immunitet, (tylko na sali sądowej i to za ławą jak w USA), badania lekarskie, szkolenia BHP - jak w każdym zawodzie. Sędzia, prokurator to nie prorok, tylko zawód. A jak prorok to wyklucza to umowę o pracę i immunitet. art. 32 Konstytucji, który mówi o równości wszystkich wobec prawa. Trzeba przenieść ich do ZUS kazać im płacić składki, teraz nie płacą nic, żadnych stanów spoczynku tylko jak my 45%...Jak PiS zrobi porządki w sądach przed wyborami prezydenckimi, to 80% Polaków ich poprze, bo 80% Polaków chce reformy sądownictwa w RP. A jak będą czekać, to anarchia kasty rozbucha się jeszcze bardziej. Totalna opozycja i nadzwyczajna kasta coraz bezczelniejsze. Przypominam, że SN jeszcze nie ogłosił ważności wyborów, ciekawe na co czeka?
  • @zbig71 13:15:42
    Wszystko można zmienić, tylko trzeba chcieć. Jesteśmy podobno niezależnym, wolnym państwem, a UE to tylko organizacja do której należymy i zawsze możemy wystąpić. Nasze odejście jednak będzie nieopłacalne, bo w końcu przyjęli nas dla korzyści, a nie żeby nam pomóc. Sami zaś nas nie wyrzucą. Należy zacząć od likwidacji wszelkiego rodzaju przywilejów, immunitetów i od razu będzie łatwiej. PiS przejął władzę ponad 4 lata temu, a kwestia sądów trwa nadal. Przypomina mi to dochodzenie sprawiedliwości za pacyfikację kopalni Wujek. Coś co można było szybko i skutecznie rozliczyć ciągnęło się latami.
  • @zbig71 13:15:42
    Inne kraje przez 70 lat zmieniały prawo w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań. Trudno oczekiwać, że teraz przyjdzie rząd i nagle wszystko będzie dobrze. Łatwiej zrobić prawo od nowa, jak zrobiono po uzyskaniu przez Polskę niepodległości, niż uporządkować obecny prawny bałagan. Pomijam już, że wszyscy w kraju i EU są przeciwko obecnemu polskiemu rządowi. Musi się boksować w kraju i za granicą, a więc nie ma łatwo. Co do opłacalności członkostwa w EU. Jeżeli już ekonomiści udowodnili, że handel zagraniczny jest opłacalny dla obu stron, to członkostwo w EU powinno być opłacalnym tym bardziej. Tylko że w obu przypadkach silniejszy czerpie większe korzyści, a słabszy mniejsze. Dlatego trzeba walczyć o swoje korzyści. Co do sędziów, to politycy niemieccy wyrzucili z sądów wszystkich sędziów z byłej NRD zaraz po połączeniu Niemiec. Obecnie wysłanie w Polsce jednej pani sędzi na wysoką emeryturę okazuje się niemożliwe. Polska jest wolnym demokratycznym państwem. O wszystkim decydują więc wyborcy ustawiani przez media, które w Polsce w większości nie są polskie. Nie jest więc łatwo. Nie wszystko idzie, tak jak byśmy tego chcieli. Pod względem prawnym trudno coś zmienić, bo postżydokomusza "zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi" ze swym parszywym miotem wsobnym odwraca ogona kotem i leci do EU na skargę LOT-em. Co do wprowadzania nowych przepisów, to pomysły przestępców zawsze będą je wyprzedzać. Dlatego w Niemczech jest zabronione "nieuzasadnione wzbogacenie się" i nie trzeba codziennie wprowadzać nowe przepisy. Strach przed EU i ZSRR jest nieporównywalny. ZSRR mógł wyprowadzić z koszar czołgi i zrobić masakrę, a EU może co najwyżej nie dać Polsce pieniędzy, które w mniemaniu innych obywateli EU są duże, ale jeżeli policzyć wartość otwarcia polskiego rynku dla zachodniego przemysłu, to Polska wcale nie zyskuje tak wiele na tym interesie. Wystarczy policzyć jedynie nielegalny proceder wyłudzania nienależnego VAT. W czasie 8 lat rządów PO PSL z Polski wyprowadzono więcej pieniędzy polskiego podatnika, niż Polska w tym czasie otrzymała netto z EU. Wyprowadzono z Polski ok. 265 mld zł, to jest ok. 1.500 ton złota, czyli ilość porównywalna do rezerw złota takich krajów jak Chiny czy Rosja.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:47:30
    Zgoda ..ale .. urzędnicy są pod taką kontrolą.
    To jest problem...
    Losowanie spraw to jest jakieś rozwiązanie.
    Karanie za niesprawiedliwe wyroki to też rozwiązanie.
  • @kula Lis 69 14:38:45
    Kluczem do reformy sądownictwa jest totalna dekomunizacja tego środowiska. A z jakiś tajemniczych przyczyn PiS tego się boi. Co do UE, to oni mogą nas zbombardowany kryzysem gospodarczym i tyle. Polska niepotrzebne odwraca się plecami od wschodu i Azji. A to wszystko na polecenie koniokradów, którzy posługując się Polakami rozgrywają swoją politykę z Rosją w naszym regionie.
  • @zbig71 15:00:53
    To żaden klucz.
    Postkomuniści dzisiaj to dziadki (po studiach przed 89r czyli 30+30 lat IIIRP =60+lat...i to nie oni kompromitują wymiar sprawiedliwości.
    a ci od stanu wojennego mają po 19 lat więcej...

    Uczciwie i racjonalnie .. "wszyscy won" i nowe zasady wymiaru sprawiedliwości.
  • @Husky 13:01:40
    Wszyscy dobrze wiedzą jaki rozsądek reprezentujesz . :))) https://wprawo.pl/wp-content/uploads/2018/01/morawiecki-e1515946310648.png
  • @kula Lis 69
    Wszyscy won .Salute 5*.
  • @Repsol 15:36:40
    Ten w środku to mój braciszek...jakby co
  • @zbig71 15:00:53
    Gorący spór o SN. Patryk Jaki: Jeśli uznać to orzeczenie Sądu Najwyższego, to nie mamy w Polsce demokracji, a sędziokrację. Politycy w programie „Kawa na ławę” rozmawiali o ostatnim orzeczeniu Sądu Najwyższego dotyczącym KRS i Izby Dyscyplinarnej SN. Patryk Jaki mówił, że „powstały dwie grupy w Polsce, gdzie jedna chce zachować ten stary system, a druga chce go zmienić”. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości wskazywał, że błędem był brak odpowiedniej reformy wymiaru sprawiedliwości przy okazji transformacji ustrojowej, a sędziowie, którzy służyli poprzedniemu systemowi powinni odejść. W mojej ocenie było tak, że władze komunistyczne kombinowały, jak już w systemie kapitalistycznym zachować władzę, wiedząc, że w demokratycznych wyborach mają niewielkie szanse. Jednym z kluczowych elementów tego planu było to, żeby zachować tzw. swoje sądownictwo. Doszło do tego, że w większości krajów, gdzie dokonywana była transformacja, cały wymiar sprawiedliwości pogoniono, a w Polsce oni przeszli bez żadnego problemu do III RP. Powstały dwie grupy w Polsce, gdzie jedna chce zachować ten stary system, a druga chce go zmienić mówił Patryk Jaki. Uważam, że ta decyzja sędziów Sądu Najwyższego jest de facto tym samym, co było w 1989 roku, to znaczy - Platforma Obywatelska i opozycja zauważyły, moim zdaniem, że nie są w stanie w wyborach demokratycznych przejąć władzy, dlatego kombinują, jak sprawić, aby w sposób niedemokratyczny zachować jak najwięcej władzy w Polsce, przyznając sobie poprzez to orzeczenie (…) uprawnienia władzy ustawodawczej i władzy wykonawczej, czego nie ma w tradycyjnym trójpodziale władzy zaznaczył. Jeżeliby uznać to orzeczenie Sądu Najwyższego, to to by oznaczało, że w Polsce nie ma już demokracji, tylko jest sędziokracja dodał. Z opinią Patryka Jakiego nie zgodzili się przedstawiciele opozycji. Magdalena Biejat z Lewicy starała się przekonać, że chaos w sądownictwie jest wynikiem działań PiS. Jestem zafascynowana po raz kolejny tym odwoływaniem się do czasów PZPR-u. Mamy 2019 rok i mamy naprawdę realne problemy. Zgadzam się z tym, że do tej pory sadownictwo nie funkcjonowało najlepiej, ale problem jest taki, że państwo wprowadziliście jeszcze większy chaos i jeszcze większe problemy odpowiedziała posłanka. W tej chwili, jeżeli będą dobre podstawy, to każdy może właściwie zaskarżyć wyrok, jaki został wydany w danej sprawie dodała. Piotr Zgorzelski z PSL przekonywał z kolei, że wyrok SN ma wymiar polityczny i prawny. Całkowicie została obnażona porażka prezydenta Andrzeja Dudy i Prawa i Sprawiedliwości, bo przecież to prezydent Duda był współautorem projektu o Izbie Dyscyplinarnej i o systemie dyscyplinowania sędziów mówił. Mamy coraz bardziej do czynienia z dychotomicznym wymiarem sprawiedliwości zaznaczył. Praktycznie nie mamy w tej chwili KRS i Izby Dyscyplinarnej (…) W związku z tym dość oczywiste wydaje się, że powinna powstać ustawa, która likwiduje Izbę Dyscyplinarną, jeżeli ta Izba Dyscyplinarna nie ma w tej chwili żadnego umocowania prawnego jeszcze dalej poszła w swojej ocenie Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. Jakub Kulesza z Konfederacji przyznał, że wymiar sprawiedliwości potrzebuje reformy, ale konflikt wokół niego „narósł już być może do rozmiaru problemu nierozwiązywalnego”. Państwo chcecie dzisiaj być obrońcami tego, żeby nie było rzetelnego sądownictwa dyscyplinarnego w Polsce, chcecie być obrońcami tego, żeby sędziowie się angażowali w politykę mówił z kolei Paweł Mucha z Kancelarii Prezydenta. Sędziowie niech się nie zajmują polityką. Niech się zajmują orzekaniem w sprawach cywilnych, karnych, sądownictwa administracyjnego dodał.

    https://wpolityce.pl/polityka/476692-spor-o-wyrok-sn-jaki-to-sedziokracja-a-nie-demokracja

    Ps..A zwykli Polacy w Polsce stali się niewolnikami. Czas na działanie Państwa Podziemnego.
  • @Husky 15:42:38
    Teraz wiesz dlaczego cię znoszę?
    Bo ty walczysz dla swojej chazarskiej nacji. Dla szabesgoja nie byłbym taki miły :))
    Tylko nie udawaj Polaka, plisss...
  • @Husky 15:42:38
    Po wyrazie twarzy może i tak być , pewnie przyrodni ?. :)))
  • To się dobrali... Owsiak: Całym sercem jestem z Panią prof. Gersdorf! Mam podobne problemy, a jeszcze większe przede mną
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wNjRjMS9wLzIwMTkvMTIvMDYvODI1LzUxNC8wNjgzMmMzZmIwYTQ0MGU2YTQ2ZGM2N2M2ZGI4YmJhNy5qcGVn.jpeg
    Lider WOŚP Jerzy Owsiak postanowił na swoim Facebooku zamieścić długi wpis, w którym wyraził swoje wsparcie dla I prezes SN Małgorzaty Gersdorf i zaatakował TVP. Rano przeczytałem wiadomość, że prokuratura okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie słów wypowiedzianych w stronę Pani Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf przez dziennikarza TVP Cezarego Gmyza. Użył on wobec Pani Prezes słowa „szlampa”, co z niemieckiego tłumaczymy na „zdzira”, „szmata”, „suka” napisał Owsiak. Lider WOŚP atakował TVP i twierdził, że jego wnuczki boją się oglądać „Wiadomości”, chociaż - jak sam zaznaczył - niełatwo je przestraszyć. Pora Dziennika Telewizyjnego to często jeszcze czas aktywności dzieci. Ten plastelinowy świat przestraszył moje wnuczki, które mają ogromny dystans w patrzeniu na wszelkiego rodzaju filmowe opowieści i niełatwo je przestraszyć. Tak jakby ktoś strzelał z pistoletu, a kulki nie były plastikowe. Takie słowa, takie sceny przeszywają jak dźgnięcie nożem stwierdził. Owsiak napisał o tym, jak jego Fundacja dzielnie walczy z hejtem. Ja i nasza Fundacja, dzięki milionom Polaków, dajemy sobie radę z hejtem. Zwłaszcza teraz, dzisiaj, przed Finałem, czujemy ogromne Rodaków wsparcie. Finału. Tyle spotkań, odwiedzin fantastycznych młodych ludzi, którzy przyjeżdżają z całej Polski i Europy, aby się przywitać, zrobić fotę, nagrać reklamówkę dla sztabów. To pozwala odgrodzić się od tego nieprawdopodobnego chamstwa, butnego języka, szubienic z fotografiami żyjących ludzi, tego ogromu szczucia jednych na drugich podkreślił. Dlatego całym sercem jestem z Panią, Pani Profesor! Jak tylko mogę, wspieram Panią całym sobą. Wszyscy moi przyjaciele, wszyscy, z którymi tworzymy Fundację - jesteśmy z Panią stwierdził Owsiak. Powiem Pani tak: mam podobne problemy, a jeszcze większe przede mną. Ale tę zawstydzającą decyzję wydała „zepsuta” prokuratura, której można się bać. Zezwolenie na taką wypowiedź może być powodem do strachu. Mam za sobą życie w PRL i nieraz byłem świadkiem, w sprawach dużo mniejszego kalibru, wyroków po tzw. „linii partii”. Za długie włosy, za wolne myśli, za hipisowski charakter życia, za śpiewanie niezależnych piosenek zaznaczył. Czyżby Jerzy Owsiak zamierzał się silniej zaangażować w działalność polityczną? Na TVP rzeczywiście może być zły, ponieważ Telewizja Publiczna nie wspiera już za darmo jego fundacji.

    tkwl/Facebook Jerzy Owsiak

    https://wpolityce.pl/polityka/476516-owsiak-calym-sercem-jestem-z-pania-prof-gersdorf

    Ps...Ależ się dobrali jak dwa ziarenka w korcu maku. Ćwierćinteligent wspiera ćwierćinteligenta. No, no. Oboje biedni i prześladowani przez no właśnie przez kogo? Czyżby w przewidywaniu nieodległej przyszłości zapewniał sobie "niezawisłość" taką jak śmierdzący, niedomyty żyd Najsztub? Fakt, jak tylko PiS zrobi porządek w szeregach "nadzwyczajnej kasty" i w jej parszywym miocie wsobnym, to możesz się Jureczku zacząć bać, bo trzeba się będzie rozliczyć z dotychczasowej "działalności"! Swój swego pozna i na piwo pozwie. Przestępcy jednoczą się z kastą. Czują koniec hulanek. Złoty Melon POtrzebuje POmocy niezawisłych POlskich sądów przy rozliczeniu finansów fundacji. Wygląda to na tanią próbę zapewnienia sobie przychylności kasty. Nie jest to zbyt zawoalowane, ale czego można się spodziewać? Przypominam: "Odmęty Szaleństwa” , powiedział Komorowski na propozycje powtórzenia wyborów 2014 , na skutek 18% nieważnych głosów, chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca Gersdorf mocno go poparła, bo to on z niej radcy zrobił I prezesem sądu najwyższego mimo braku aplikacji sędziowskiej.
  • Komedia! Tuleya: "My sędziowie nie uprawiamy polityki. Bronimy wartości". Internauci komentują: "Powinien pan zostać politykiem"
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18xNDVmNC9wLzIwMTkvMTIvMDYvODI1LzU3My9hZGE0ZDkxMmI2YmM0OTk5OWY1NzBiNDZkZTU3OTMwZC5wbmc=.png
    Sędzia Igor Tuleya postanowił nagrać wideo, w którym staje w obronie sędziego Krystiana Markiewicza, który ma postawione zarzuty popełnienia 55 przewinień dyscyplinarnych. Polegają one na tym, że prezes „Iustitii” w pismach do prezesów i sędziów sądów dyscyplinarnych „przedstawił manifest polityczny, w którym kwestionując niezależność i legalność działania konstytucyjnego organu państwa w postaci Krajowej Rady Sądownictwa oraz podważając konstytucyjność i apolityczność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego podżegał każdego z nich do popełnienia deliktu dyscyplinarnego”.
    https://twitter.com/i/status/1202876347741327362

    Sędzia Markiewicz zrobił to kierując się troską o dobro publiczne i niezależny wymiar sprawiedliwości. (…) Popieram w pełni to co zrobił sędzia Markiewicz, a działania Przemysława Radzika uważam za bezprawne szykany i działania w interesie polityków, którym przeszkadza niezależny wymiar sprawiedliwości. My sędziowie nie uprawiamy polityki. Bronimy wartości, bronimy niezależnych sądów i własnej niezawisłości mówi na wideo zamieszczonym na Twitterze „Iustiti” Igor Tuleya.

    Internauci bardzo krytycznie odnieśli się do wystąpienia Igora Tulei. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/476485-tuleya-my-sedziowie-nie-uprawiamy-politykibronimy-wartosci

    Ps...Wy, sędziowie nie utrzymujecie żadnych etycznych wartości. Bronicie własnych, niestety bardzo często, niskich pobudek i podejrzanych interesów. Mam wrażenie, że ten pan na tym zdjęciu wygląda jak kompletny niedorozwój. Ma fizys przygłupa..Może dlatego nie rozumie co mówi? Jak to to zostało sędzią?
  • Chcąc coś w sądownictwie zmienić
    Trzeba pozbyć się czerwieni
    Wyjść z uni dla zdrowotności
    Bo ta wpuszcza węże złości
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • Znamy nazwiska i funkcje wszystkich sędziów powołanych w PRL!
    Czy „lista Zaradkiewicza” to początek dekomunizacji sądów? W tle wyroki TSUE i SN
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182NTc5YS9wLzIwMTkvMTIvMDYvODI1LzUwMC8zNjE4Mzc2NDkzMjQ0OThmYjdiMmQ5MmU2ZTcxYzhmNi5qcGVn.jpeg

    Portal wPolityce.pl dysponuje pełną listę sędziów nominowanych przez Radę Państwa PRL (na liście znalazło się też kilka nazwisk sędziów, którzy znajdują się obecnie w stanie spoczynku). Wystąpił o nią prof. Kamil Zaradkiewicz, sędzia Izby Cywilnej Sądu Najwyższego i za jego zgodą publikujemy ją w całości. Lista może mieć niebagatelne znaczenie nie tylko dla dekomunizacji polskich sądów, ale także dla samego wyroku TSUE z 19 listopada 2019 roku. TSUE zwrócił bowiem uwagę na kwestie związane z niezależnością Krajowej Rady Sądownictwa i ogólnie, z niezależnością sędziowską. Czy Rada Państwa PRL była organem bardziej niezależnym i apolitycznym, niż dzisiejsza KRS? To retoryczne pytanie to pułapka dla „kasty” sędziowskiej. Spis zawiera listę nominacji sędziowskich przez Radę Państwa PRL sędziów, którzy orzekają do dziś (wyjątkiem jest kilka nazwisk sędziów znajdujących się obecnie w stanie spoczynku). Publikacja spisu nie ma na celu stygmatyzację tych sędziów. Chodzi o pokazanie kontekstu listy z obecną sytuacją, w której niebagatelną rolę miało listopadowe orzeczenie TSUE oraz wyrok Izby Pracy Sądu Najwyższego z 5 grudnia. Co ciekawe, na liście przekazanej prof. Kamilowi Zaradkiewiczowi nie znaleźli się sędziowie sądów administracyjnych, wojskowych i co najważniejsze, sędziów Sądu Najwyższego. Ci nie podlegają nadzorowi ministerstwa sprawiedliwości. Gdyby jednak ująć ich na spisie prof. Zaradkiewicza, liczba ich przekroczyłaby prawdopodobnie 1000 osób. . „Lista Zaradkiewicza” , którą za zgodą sędziego publikujemy w portalu wPolityce.pl zawiera nie tylko same nazwiska, ale także sądy, w których orzekają, a także datę powołania. Dominują lata 80. w tym mroczne lata stanu wojennego. Ta lista skłoniła niedawno przedstawicieli ministerstwa sprawiedliwości do ciekawych konkluzji na kanwie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z 19 listopada. Protestujący sędziowie widzą problem w tym, że dziś demokratyczny KRS wybiera sędziów. Ale nie widzą problemu w tym, że mamy 746 sędziów, którzy rozstrzygają sprawy Polaków, a do sądów zostali powołani przed Radę Państwa PRL z Wojciechem Jaruzelskim na czele.(…)Czy Rada Państwa PRL zapewniła niezawisłość tym sędziom? Jakie to rodzi skutki? Część prawników mówi o zagrożeniu chaosem w sądownictwie. My konsekwentnie mówimy, że „sądem ostatniego słowa” jest w Polsce Trybunał Konstytucyjny, który zajmuje się obecnie, na podstawie pytań prawnych prof. Kamila Zaradkiewicza, skutkami stwierdzenia niekonstytucyjności KRS wskazywał Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. Sprawa analizy listy w kontekście wyroku TSUE może prowadzić do wniosków, ze badanie niezależności i apolityczności sędziowskiej nie musi skupiać się jedynie na obecnym składzie Krajowej Rady Sądownictwa. TSUE nie wyznaczyło bowiem ram czasowych i instytucjonalnych owej kontroli. W ten sposób można również podważać sędziów, którzy rozpoczęli swoje orzekanie w stanie wojennym. Ta groźba może być początkiem, zawieszonego po 1989 roku, procesu dekomunizacyjnego w sądownictwie. Oczywiście „może”, ale nie musi. W tym świetle warto zwrócić uwagę na ostatnią woltę sędziego Pawła Juszczyszyna w Olsztynie, który podważył umocowanie KRS, (rzekomo) po wyroku TSUE. Czy to oznacza, że każdy sędzia, z podobną dowolnością, jak w przypadku sędziego Juszczyszyna, może podważać orzeczenia i nominacje sędziów z czasów PRL? Wszystkie te kwestie należy teraz przeanalizować i zastanowić się, czy polskie sądownictwo, za sprawą rozgrzanych politycznie sędziów należących do „kasty”, nie znalazło się o krok od chaosu. Czy elity sędziowskie wezmą za to odpowiedzialność? Warto też pamiętać, że wyrok Izby Pracy Sądu Najwyższego z 5 grudnia,który oparty był podobno na orzeczeniu TSUE, to element wojny elit sędziowskich ze społeczeństwem. To także reakcja na słabnące wsparcie „uliczne” i „zagraniczne” wojujących z rządem środowisk sędziowskich. Tu nie ma miejsca na odpowiedzialność i troskę za integralność i spójność systemu sądowniczego. „Kasta” wie, że przyparta do muru musi szokować i prowokować. Bez względu na konsekwencje. To gra o wszystko. autor: Wojciech Biedroń

    Lista tych sędziów pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/476420-znamy-nazwiska-i-funkcje-wszystkich-sedziow-powolanych-w-prl


    Ps...Lista Zaradkiewicza zrobi karierę jak lista Wildstejna. To lista hańby, pomazańcy polityków PRL. Na czele listy chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca SSN Małgorzata Gersdorf mianowana przez przewodniczącego Rady Państwa Jabłońskiego. Gersdorf orzekła, że jej orzeczenia nie mają mocy prawnej, bo nie jest sędzią, gdyż została powołana na stanowisko sędziego z naruszeniem zasady niezawisłości. Tym samym od kilku lat mamy wakat na stanowisku prezesa SN. Chazarska schlampe, alkoholiczka i przestępca Gersdorf funkcji sędziego nie sprawowała nigdy. Na prezesa mianowana została przez Komorowskiego za 150 mld zł z OFE. Przyklepał to chazar Kaufman vel Rzepliński, też "prezes". Lista jest, dlaczego nie usunięto ich z zawodu. Bez znaczenia jak swoją pracę wykonują, zostali mianowani przez wrogą Polsce organizację. Na nowo niech starają się o powołanie. To takie trudne? Pan Zaradkiewicz, zrobił bardzo dobrą robotę, powinien dostać ochronę! Teraz wytyczne KRS wykluczające udział tych 746 sędziów w postępowaniach procesowych. A "pseudosędziowie", tzw.nadzwyczajna kasta ze swym parszywym miotem wsobnym, powinni bezwzględnie zostać pozbawieni dożywotnio wykonywania zawodu w tym prawniczego, za wprowadzanie ANARCHII! Lista obecnych sędziów których rodzice byli sędziami w PRLu. To też ważne! A ilu młodych sędziów wychowali na podobieństwo swoje? Takich "klonów" jest pełno w całej Polsce! Jestem pewien, że dziatwa tych prlowskich sędziów to też sędziowie (kasta-układ zamknięty dla "Kowalskiego") z tą samą mentalnością co ich rodzice! A reszta z tych 5000 skoligacona, wychowana i ukształtowana, przez 746 żydokomuszych "sędziów". A ci powołani przez Okrągły Stół i III RP są jeszcze gorsi: vide Juszczyszyn, Tuleja, Łączewski, te gady co wszystkich Najsztubów, Durczoków i innych przestępców uniewinniają z pobudek politycznych. Zrobić to samo co zrobił Erdogan w Turcji. Jedna opcja czyli twardo za mordę za mordę Juszczysyna i innych antypolskich spadkobierców reformy Stalina z lat 40. XX w. Wymiar sprawiedliwości nastąpi dopiero kiedy Polska wreszcie się obudzi. Przestępcy w togach niszczą nas już od 1944 roku - najpierw mordując a teraz znęcając się nad nami. Pora najwyższa by osądzić, kolaborantów, zdrajców i katów. Lista powinna być wysłana jako załącznik każdorazowo do jakiejkolwiek korespondencji z KE lub TSUE. Sędziowie służący aparatowi komunistycznemu PRL podlegającemu władzom ZSRR powinno być usunięci z zawodu w tym prawniczego z emeryturą jak ubeki. Bez naprawienia tego błędu który zrobił Wałęsa przy okrągłym stole będziemy w bezprawiu. Taka sama lista właścicieli mediów w Polsce oraz kadr państwowych wyższych uczelni! Czy teraz kogoś dziwi, że przez ponad 30 lat tzw. "wolnej" Polski ci kolesie nie zdążyli osądzić żadnego oprawcy Polaków z okresu stanu wojennego na czele z "wojtkiem"? I te komunistyczne kukły i ich...W Polsce nigdy nie było niezależnego sądownictwa! Zawsze było uzależnione od rządzących, dawniej komunistów, później od liberałów albo od finansjery, albo od mafii. Kasta + politycy = mafia. Dekomunizacji nie było to PiS musi teraz tą żabę zjeść, litowali się nad nimi, na uczelniach ci sami co nam odmawiali nauki jeszcze w latach 60, urzędy, instytuty, media i sądy. Potrzeba nam 1000 Banasiów to może odzyskalibyśmy wreszcie niepodległość prawdziwą, a nie komuszą. Dekomunizacja i lustracja majątkowa tej kasty w prokuraturach i sądach odbyłaby się szybko. A, tak to sobie możemy, brak odwagi u rządzących. Mafia talmudyczna zwana sądowniczą kastą pod przywództwem chazarskiej schlampe, alkoholiczki i przestępcy Gersdorf chce rządzić Polską! WON chazarskie przybłędy na azjatyckie stepy skąd przybyliście do Polski. Dość charakterystyczne jest to, że przeciętny Kowalski to na pierwszą rozprawę czeka rok, a wyrok to dostanie minimum po 3 latach a niekiedy to i po 20 latach! Ale w obronie swoich stołów sędziowie zebrali się już po miesiącu od orzeczenia TSUE i od razu dali wyrok. Ale tępy komunistyczny plebs broni nadal tego dziadostwa…Ta lista nominatów "autorytetów prawa PRL" winna być stale dostępna na wszystkich portalach mediów walczących o praworządność w Polsce. Z oczywistych względów wykluczam te media, które tolerują: pomroczność jasną, nadzwyczajną obronę celebrytów, sędziów Sądu Najwyższego uzurpujących sobie władztwo stanowienia prawa, sędziów koronujących się na "nadzwyczajną kastę", wróżek, wróżbitów przyozdobionych fioletowym żabotem "wyimpretujących" artykuły ustaw i t.p. i t.d. No i najważniejszy dla nas wniosek jest następujący, że jest to zbieranina samozwańców, których mamy pełne prawo wywlec za kark z naszych budynków, skopać ich na ulicy i powołać innych. Wymiar Sprawiedliwości to orwellowska nazwa. To najbardziej skorumpowany resort i co najważniejsze korupcja trwa tam mimo zmiany systemu politycznego. Wielu z sędziów sprzeniewierza się swojemu urzędowi prowadząc działalność polityczną. Struktura Wymiaru Sprawiedliwości nie dość, że zapewnia jej bezkarność, to również nieuzasadnioną ingerencję we władze ustawodawcze i wykonawcze. W ten sposób łamią trójpodział władzy. Sądy okazują się być politykierami. Domeną sądów powinna być praworządność. Mocą sądów powinno stać państwo. Obecna anarchia w strukturach sądów stawia państwo przed problemem jego legalności. Zauważyć należy, że większość sędziów mianowanych przez czerwonych pracuje w Sądach Okręgowych i Administracyjnych. To czerwona zaraza post marksistowska dymi. Nie szaraczki z Sądów Rejonowych. W krajach demokratycznych organizacje godzące w ustrój, porządek prawny i niepodległość państwa są delegalizowane, a ich działacze trafiają do więzień. Może czas zdelegalizować postżydokomuszą "kastę" i jej parszywy miot wsobny a jej działaczy wsadzić na długie lata do cel jak to zrobił Erdogan w Turcji? Z całą pewnością popierający ich więźniowie odpowiednio nimi się zajmą. Jak PiS nie rozpocznie zdecydowanej zmiany w sądownictwie i prokuraturze, to niebawem nawet najbardziej wytrwali wyborcy będą uciekać na widok prezesa, prezydenta i premiera. Kierunek liberalny czas zakończyć. Na koniec: Publikacja nieprzetworzonych i ogólnie dostępnych (strona sądu a poznamy nazwiska, imiona i stanowiska służbowe sędziów) informacji nie jest naruszeniem rozporządzenia o ochronie danych osobowych czyli RODO.
  • @Repsol 15:38:10 Teraz skarbówka, KAS i inne służby powinny sprawdzić majątki i rozliczyć jak Pan Bóg przykazał. Czekamy!
    Nieznana historia chazarskiej schlampe, alkoholiczki i przestępcy Małgorzaty Gersdorf. Od działaczki Socjalistycznego Związku Studentów Polskich do I prezes SN. Coś jak Makrela w FDJ i Stasi.

    https://tiny.pl/tkjtx
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:05:59
    tak serio to piszesz
  • @Repsol 16:27:18
    Przyrodni !!!!!
  • @Repsol 15:38:10
    Schlampe, alkoholiczka i przestępca Gersdorf nie była nigdy sędzią, habilitację DOSTAŁA po po 22 latach, a prezesurę od Komorowskiego za uznanie kradzieży 150 mld zł z OFE za legalny przekręt. Pochodzenie żydoƅolszewicko-prawnicze.
  • @Repsol 15:38:10 WSZYSTKICH na bruk bez prawa do jakichkolwiek świadczeń. NATYCHMIAST!
    Przestępca w todze to najbardziej szkodliwy społecznie element, bandzior z nożem to przy nim urwis. Dlaczego nie przeprowadzono dekomunizacji prokuratorów, sędziów, a tylko podległych milicjantów czy SB-ków. Bez wyroków nic by się nie odbyło po myśli żydokomunistów. Pora zmusić ich w ramach Konstytucji, której bronią art. 37 do równości wobec prawa. Czyli płacenia składek ZUS i emerytur na poziomie 45% a nie 75%, to oczyści żydokomunę najszybciej. Zdjąć im immunitety. Może już czas przestać nazywać ich nadzwyczajną kastą a zacząć: nadzwyczajnie rozwydrzoną sędziowską bandą, grupą przestępczą łamiącą notorycznie prawo w imię własnych mafijnych interesów ?!? Może już nastał czas przygotowania i wdrożenia opcji zero: zero tolerancji dla bezprawia funkcjonariuszy instytucji sprawiedliwości którzy osłabiają i anarchizują Państwo czyli zerowanie i restart, unieważnienie wszystkich uprawnień i przywilejów wszystkim i nadanie odnowa po pełnej weryfikacji, nawet za cenę bezwzględnego przeciwstawienia się bezprawnym nakazom funkcjonariuszy UE aż do opcji opuszczenia jej struktur.

    https://niezlomni.com/roza-rzeplinska-pieniedzmi-sorosa-liscie-plac-rowniez-mlodsza-corka/…..
    Także córka Komorowskiego, który namaścił chazara Kaufmana vel Rzeplińskiego na prezesa TK…Jeżeli PiS nadal będzie się miękko obchodził z tą żydokomunistyczną kastą i jej parszywym miotem wsobnym to już na PiS nie zagłosuję.
  • @kula Lis 69 17:49:31
    Yes,yes,yes
    Mamy to !!!!
    Ręce które leczą

    https://i.iplsc.com/szymon-holownia-podczas-spotkania-w-gdansku/0009G7RDY88JX5UX-C122-F4.jpg

    Na co mam czekać? Co się musi jeszcze stać, żebym porzucił wygodną kanapę recenzenta rzeczywistości?

    Powiem wprost, po raz pierwszy publicznie. Chcę kandydować w wyborach prezydenckich w 2020 roku


    Chodźcie ze mną. Mówię wam, zobaczycie, że 2020 rok to będzie rok, o którym kiedyś będziemy opowiadali naszym dzieciom
  • @JAM.M 16:51:21
    Jeżeli sędziów TSUE powołali politycy to to ich wyroki są nieważne wg. kasty. A Zaradkiewicz młody, mądry gość. Doradzał w TK Rzeplińskiego, mało lotne dziadki wykorzystywali jego wiedzę, teraz bez niego mogą jedynie chodzić ze świeczkami na protesty opozycji.
  • @Repsol 15:38:10
    W Niemczech rodem z NRD tylko uczciwi sędziowie i prokuratorzy mogą funkcjonować, a w Polsce jest odwrotnie. Uczciwi, jak pani Przyłębska i pan Piotrowicz, spotykają się u protestami, a nieuczciwi zajmują wysokie stanowiska, oczyścili kastę sędziowską z uczciwych, młodych uczciwych starają się utrącać, skarżą się na demokrację do zagranicznych trybunałów. Pomieszanie z poplątaniem.
  • @kula Lis 69 18:15:21
    " Uczciwi " odwrotnie , brak dekomunizacji się kłania . Salute Amigo .
  • Wszyscy won - czyli opcja zerowa.
    Przecież to jest realizowane - tylko nie dotyczy sądów a tubylców.
    Wniosek?
    Wszyscy tubylcy z atrapy Polski won!
    Niestety - sieroty po Polsce w swojej większości - nie zdają sobie sprawy z tragicznej sytuacji - w jakiej się obecnie znajdują. To tak - jakby minister Beck - kiedy był już w Zaleszczykach - wrzeszczał do pana, tołażysza Hitlera - Adolf od Polski won! Nie oddamy ci ani guzika!
  • @Husky 18:05:40 Pytanie - kto jest inspiratorem i kto sfinansuje kampanię?
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15758228391d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b3727269a039e95c60544898b6e0524409c9.jpg

    Hołownia kandydatem na prezydenta! Ogłosił: Chcę "przyjaznego rozdziału Kościoła od państwa". To już pewne - Szymon Hołownia będzie kandydatem na prezydenta RP. Ogłosił to podczas dzisiejszego spotkania w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Jednym z jego najważniejszych postulatów będzie... "przyjazny rozdział Kościoła od państwa".

    https://niezalezna.pl/301059-holownia-kandydatem-na-prezydenta-oglosil-chce-przyjaznego-rozdzialu-kosciola-od-panstwa

    Ps...Co to kasting do mam talent? Tak, a na doradców weź sobie Prokopa i księdza Sowę. Zbawca się znalazł. Cejrowski pewnie spadł z fotela jak to usłyszał: Szymonek na prezydenta? Gdzie? Taszkiencie albo w Burundi to może i tak. WSI boy. Który to już z kolei? Kolejny, żydolewacki sługus opłacany przez Sorosa próbuje zmanipulować Polaków. Pieski Sorosa myślą, że uda się to co na Ukrainie ale to będzie sromotna klęska "ujowni" bo większość nie cierpi sługusów Sorosa i jego pejsatej bandy. A to nie ma rozdziału kościoła od państwa? Kandydat na prezydenta kłamie w pierwszych słowach swojego kandydowania?
  • @Husky 18:05:40 Hołownia jak prezydent Słowacji? Poseł PiS znalazł inne porównanie - do znanego polskiego polityka
    Media od kilkunastu dni szumią o starcie w wyborach prezydenckich prezentera telewizyjnego Szymona Hołowni. Jego kandydaturę przyrównywano do prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, czy do prezydent Słowacji, Zuzanny Czaputowej, ale na całkiem porównanie pokusił się polityk PiS, Jan Dziedziczak. Na antenie Polsat News Hołownię zestawił z... Ryszardem Petru.

    https://niezalezna.pl/301029-holownia-jak-prezydent-slowacji-posel-pis-znalazl-inne-porownanie-do-znanego-polskiego-polityka
  • @Husky 17:49:07
    Pewnie, że serio!
    Z szabesgojem bym nie dyskutował, brzydzę się nimi.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:47:11
    Zjadłbym jakieś owoce, ale nic nie mam.
    Wino się nada?

    pzdr.
  • @kula Lis 69 18:44:42
    Pomysł na prezydenta Hołownię ,jest pomysłem koncernów medialnych jak na Ukrainie.
    Ludzie WSI z tvn24 postanowili skasować POKO. Idą śladem Olechowskiego,aby stworzyć nową partię, gdy Holowania będzie miał dobry wynik w wyborach prezydenckich 2020
  • @Husky 21:01:33
    Jasne! Polecam jabola :)
  • @kula Lis 69 19:35:14
    Ta banda kretynów zagłosuje i na czajnik byle nie na PAD, nie róbmy reklamy temu typowi
    Opozycja musi zmienić wajchowego. Wszystkie ostatnie plany, projekty, jak kulą w płot. Od Petru zaczynając na Hołowni kończąc.
  • @Repsol 18:20:08
    Z pokoleniową patologią się nie rozmawiam tylko się ją usuwa. Trzeba zaprosić do Polski Erdogana z Turcji aby rządowi powiedział co zrobić z tą mafią pseudo sędziów z kasty nadzwyczajnej Kamińskiej i jej parszywym miotem wsobnym. Bo to co zaczyna wyprawiać ta banda wywrotowców z kasty nadzwyczajnej nosi znamiona zamachu stanu. Powinno się tych pseudo sędziów aresztować i postawić poważne zarzuty karne. Przed kim odpowiedzialni są sędziowie i prokuratorzy? W czyim imieniu wydają wyroki? Dlaczego ich wyroki są tak rażąco niesprawiedliwe? Dlaczego ich stan posiadania tak rażąco odbiega od uposażenia? Czy sędziowie stoją ponad prawem? Czy można pozbyć si tej sowieckiej OCHRANY w sposób bezbolesny? Czy przyjmowanie nagród pieniężnych od państw ościennych przez prezes Sądu Najwyższego chazarską schlampe, alkoholiczkę i przestępcę Gersdorf jest dopuszczalne w polskim prawie? To czego chce czerwono-czarna żydokomunistka Gersdorf to nie demokracja, tylko wprost przeciwnie. Czerwono-czarni chcą dyktatury, z nimi na czele, stania ponad prawem, decydowania o wszystkim. Oni chcą decydować o wszystkim, i tylko oni wiedzą, co to jest demokracja. Identycznie jak Szechter-Michnik. To są homo sowietikusy. Ich kodeks "moralny" to kodeks leninowski (Lenin, cytat: "Nasz kodeks moralny jest całkowicie nowego typu, nam wolno wszystko."). No jest tak, czy nie ? Tylko wybór sędziów na 4 letnie kadencje przez obywateli, w jednym glosowaniu, razem z wyborami parlamentarnymi. Dość dożywotnich posadek, łamania prawa i samowoli przez nadzwyczajną kastę i jej parszywy miot wsobny! "To jest grupa 10 tysięcy osób na usługach Berlina i Unii Europejskiej, która ma do dyspozycji dominującą siłę w mediach i poparcie Targowicy. To nie jest tylko 10 tysięcy- to są media, Berlin i Bruksela. Jeśli ktoś nie ma odwagi rzucić rękawicy, podjąć decyzji, to trudno. Ta grupa wie, że nikt nie ma odwagi, ta grupa wie, że będzie zawsze bezkarna, wie, że wygra. Bo rząd się wycofa - to jest tylko kwestia kilku dni albo godzin. Wycofa się ze wszystkiego pod hasłem nieantagonizowania i nieskalowania konfliktu, zwłaszcza przed wyborami prezydenckimi, a potem kapitulację przedstawi jako zwycięstwo". Nic dodać. "Od samego początku żaden sędzia angażujący się politycznie, przypomnę sędziego Żurka, nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Rząd ze strachu wycofywał się ze wszystkiego, ponieważ sędziowie mają za sobą Komisję Europejską, a ta szantażuje Polskę odebraniem środków pomocowych. Jeśli nie będzie pieniędzy z Unii, to program PiS się załamie, ponieważ oparty jest nie na reformie państwa, a na transferach socjalnych. Dlatego rząd nadal nie odważy się na nic, a skutkiem kapitulacji będzie totalny Chaos i Upadek państwa". Co tu ująć? Widać nie zasługujemy na suwerenność. Tylko szkoda tych co oddali życie za Polskę niepodległą. Smutne to nasze miejsce w tej rzeczywistości. Tak, to były ostatnie wybory, w których brałem udział. Jesteśmy tylko towarem wyborczym do handlowania. Wydaje mi się że żeby zrozumieć dzisiejsze zachowanie nadzwyczajnej kasty trzeba wiedzieć jak budowane były struktury sądowe, komu służyły i kto i kogo sady zatrudniały. Dzisiejsi sędziowie to w dużym stopniu to PO-tomki przybyszy z b. ZSRR tzw.„poP” jako prezent Stalina głównie z pochodzeniem chazarskim, budować komunę w PRLu. Trzeba wiedzieć że przybyszami tymi w ilości około 340 000 obsadzone zostały najważniejsze instytucje w PRL-u; bez szkoły i wykształcenia / należy dodać że Stalin nie przysłał arystokracji tylko najgorsza kategorię ludzi; meneli, przestępców i oprychów NKWDoewskich / zostali oni oficerami w wojsku i aparacie bezpieczeństwa UB, a jak mieli chociaż średnie wykształcenie to zostali nauczycielami, lekarzami, prokuratorami a także też sędziami. Dzisiaj najczęściej pod zmienionymi nazwiskami w znacznym stopniu funkcje sędziów sprawują ich dzieci i wnuki , gdyż przybysze ci wszelkie synekury traktują jako dziedziczne. Ci ludzie jak się wydaje, mentalnie nie czują Polski jako ojczyzny, która atawistycznie jest dla nich obca .W tym też należy upatrywać że Polska dla nich jako ojczyzna istnieje wyłącznie przez pryzmat czerpania korzyści materialnych, a jeżeli następuje ich utrata zaczyna się szkalowanie, współpraca z wrogimi organizacjami Polsce, eskalowanie anty polonizmu i donosy do najróżniejszych organizacji międzynarodowych w tym do Unii i TS. zaś interesy Kraju staja się nieistotne i nieważne. Należy podkreślić, że sądy są jedyną instytucją państwa polskiego, które od 75 lat nie zreformowały się i pozostaje w nich odium PO-bolszewickie, bo trzeba wiedzieć że nie tylko budowa strukturalna w sądach zaimplementowana została przez b.ZSRR ale i personalna narzucona była przez b. ZSRR. Nawet Konstytucja Polski ta 1935 r zastąpiona została konstytucją bolszewicką z 1952 r. pisana pod dyktando Stalina ostro tchnęła bolszewizmem, a ta znowelizowana z 1997 r pisana była w konsultacji z czołowymi chazarokomunistami Polski pochodzenia z b. ZSRR niewiele zmieniła, ale dodatkowo nadała kaście nowe przywileje. Bolszewicko-chazarski w głównej mierze rodowód kasty dla Kraju skutkuje tym, że wszelkie niezadowolenia, żale kierują do Niemiec w przypadku b. KRS głownie do ambasady niemieckiej i Unii a SN do BGH w Karlsruhe - powiem tak, daje się zauważyć sentyment Chazarów do Niemców, budowali im kiedyś nawet girlandy jak napadli na Polskę. Wymownym epizodem jest scena z filmu "Wołyń" Chazarzy z girlandami i entuzjazmem witają Niemieckich okupantów, a ci po chwili zaczynają egzekucję i ich wieszać - to tak dla PO-miotów chazarskich do przemyślenia czy warto donosić obcym i raportować Polskie sprawy Niemcom
  • @Repsol 18:20:08
    SN: Publicysta Jaś Kapela miał prawo wykonać hymn Polski ze zmienionymi słowami. Co jeszcze wolno żydolewackim "artystom" i "sendziom"? Wyrok wydal "sendzia" z PRL Tomasz Artymiuk(ukrop, pomiot niedobitka UPA.)..Odebrać tej nadzwyczajnej kaście, immunitety, stan spoczynku i wszystkie inne przywileje. Następnie wyrzucić na zbity pysk a raczej na zbitą mordę z zawodu. W razie konieczności, znajdzie się latarnia dla każdego gangstera w sędziowskiej todze, a tych dzięki Unii mamy dostatek..Kasta nadzwyczajna przygotowuje zamach stanu. Tu potrzeba Erdogana! On w ciągu jednej nocy wsadził do pierdla 2.3oo członków tej nadzwyczajnej kasty bo mu chcieli puczu puczu zrobić! Należy wszystkich jak najszybciej aresztować i do więzień. Tak jak w Turcji! Cały czas optuję za takim rozwiązaniem bo to jedyne skuteczne uporządkowanie wymiaru sprawiedliwości! Bydło kastowe z premedytacją wciąga rząd i prezydenta w wojnę z mafią sędziowską międzynarodową. Dążą do osłabienia państwa polskiego. Dlatego muszą być natychmiast podjęte odpowiednie ustawy, które postawią te kanalie antypolskie do pionu. Obrzydliwe to co Stalin zrobił z Polski przysyłając i instalując prawie 340 tys. przybyszy ze wschodu z b. ZSRR do naszego Kraju - to tzw. stalinowskie przybłędy, bo tutaj ich nikt nie zapraszał, żeby robili destrukcje w naszym Kraju, nękali i żerowali na Polakach, a trzeba wiedzieć Stalin pozbył się nie inteligencji tylko najgorszej kategorii ludzi - zwykle wszelkiej maści przestępców, zboczeńców, meneli i oprychów NKWDzistowskich głównie pochodzenia chazarskiego, bez szkoły zasad i kultury. Ta zbieranina przybłędów najgorszej kategorii ludzi to podły prezent Stalina do budowy komuny PRL-u. Właśnie tą zbieraniną bez żadnej szkoły b. ZSRR obsadził najważniejsze urzędy i instytucje w państwie. Objęli stanowiska oficerskie w wojsku, policji i aparacie bezpieczeństwa, a jak mieli chociaż średnie to zostawali, lekarzami, nauczycielami, architektami ale też sędziami. Te synekury zaczęli traktować jako dziedziczne a o sobie mówić, że są elitą, są roszczeniowi a brak kultury zastępują butą i tupetem. Do dziś jak widać mają problem z asymilacją w kulturze łacińskiej, a Polskę postrzegają jak obserwujemy przez pryzmat korzyści materialnych, jeżeli dochodzi do utraty korzyści i intratnych synekur w Tenkraj - wtedy przybłędy zaczynają burdy i zadymy uliczne szkalowanie i donoszenie na Polskę pod pretekstem obrony demokracji i wolności i konstytucji eskalując przy tym anty polonizmem i nie wahają się nawet pisać błagalnych rezolucji do Unii o ukaranie Polski i obcięcie dotacji unijnych.
  • @demonkracja 18:22:41
    Popuścili w zeszłej kadencji to teraz mają tego efekty i jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie wybrać jakichś bardziej efektywnych, bo dotychczasowym nadzwyczajna kasta zaraz wlezie na głowę! Najlepszym batem na łamanie konstytucji przez kastę będzie zapis w Konstytucji, że jeżeli sędzia sprzeniewierzy się któremuś z paragrafów Konstytucji zostaje pozbawiony emerytury w wysokości ostatniego jego wynagrodzenia. Powinien dostać emeryturę minimalną. Oligarchia sędziowska szybko by ucichła. Nie może być tak jak teraz, że jakaś grupa sędziów SN warcholi wydając jakiś wyrok nie mający umocowania w Konstytucji RP, działając na szkodę porządku prawnego w RP i nie podaje do tego podstawy prawnej. Nic się im nie dzieje. Dostaną wynagrodzenia jak zawsze pomimo działań na szkodę Polski. Jeżeli ci sędziowie nie zostaną ukarani to skończy się dla nas jak dla I RP w 1794 roku.
  • @Husky 21:09:13
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15758399591d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372bb8f1adef5d58da0a6581f385d67c927.jpg

    Nowy Zełenski lub Biedroń? Hołownia chce być prezydentem, ale nie przekonuje . Szymon Hołownia podczas dzisiejszego spotkania w Gdańsku ogłosił: "Chcę być kandydatem na prezydenta". Jego decyzja spotkała się z różnym odbiorem społecznym. Wiele osób zapewne wciąż nie dowierza, że Hołownia zdecydował się kandydować. Porównywany jest do Wołodymyra Zełenskiego lub... Roberta Biedronia(pedalskiej cioty-dop. mój). Całość pod linkiem

    https://niezalezna.pl/301064-nowy-zelenski-lub-biedron-holownia-chce-byc-prezydentem-ale-nie-przekonuje-komentatorow
  • @Husky 21:09:13 Jeszcze jeden kandydat postkomuny, który dla picu coś tam o wierze mówi.
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15758400191d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372afe3f0062f3132ee086cbf9e8aaeecaa.jpg

    Hołownia ogłosił start na prezydenta. Oklaskiwał go... zaufany człowiek Donalda Tuska. Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski. Zapowiedział właśnie, że zamierza kandydować w przyszłorocznych wyborach. Mówił również, że nie zakłada partii politycznej i że kampanię sfinansuje głównie z darowizn. Politycy zarzucają mu brak zaplecza, ale... czy na pewno tak jest? Okazało się bowiem, że do Gdańska na wystąpienie Hołowni przybył "człowiek Donalda Tuska" - tak bowiem mówi się o Jacku Cichockim. W kuluarach Teatru Szekspirowskiego. Szymon Hołownia i były minister w kancelarii Donalda Tuska Jacek Cichocki. "Przyjechałem jako sympatyk"

    https://pbs.twimg.com/media/ELSEtWKWoAIr2MU.jpg

    https://niezalezna.pl/301078-holownia-oglosil-start-na-prezydenta-oklaskiwal-go-zaufany-czlowiek-donalda-tuska

    Ps..Następny PO-UBcki pajac i przygłup wyskoczył z kapelusza. Hołownia jest aż tak zamożnym człowiekiem, że stać go na wynajęcie sali, kampanię? Szanse zerowe..Śmiałem się z ukrów, że komika sobie na prezydenta wybrali, a jak znam życie i precyzję planowania żydów, to my kolejni w kolejce - do stania się jeszcze większymi idiotami...Same nazwisko mi mówi, że to ukraiński żyd. Więcej nie chcę się wypowiadać.
  • Prezes Izby Dyscyplinarnej SN: Wyrok Izby Pracy nie ma żadnych konsekwencji dla naszego dalszego funkcjonowania
    Czwartkowy wyrok Izby Pracy Sądu Najwyższego nie ma żadnych konsekwencji prawnych dla dalszego funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej - oświadczył prezes Izby Dyscyplinarnej SN Tomasz Przesławski. Jego zdaniem, skutki tego orzeczenia dotyczą wyłącznie jednostkowej sprawy, w której został wydany. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/476750-przeslawski-wyrok-izby-pracy-nie-ma-zadnych-konsekwencji

    Ps..Co do "niezawisłych" sądów..ktoś taki jak Erdogan by się przydał, to raz dwa by polskie sądy wyprostował, bo część by zawisła i wtedy naprawdę mogli by drzeć japy DE MO KRA CJA!
  • Poza tematem..
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18wNWZmYy9wLzIwMTkvMTEvMjAvODI1LzU1Mi85ZGNhY2U0NzRkZDk0ZTI3YmFlYWUxZTZjMWE0ZDE1MS5qcGVn.jpeg
    https://media.wplm.pl/thumbs/NzIweDQ0Mi9jX2MvdV8xL2NjXzBiY2M2L3AvMjAxOS8xMi8wOS83MjI3LzQ5MTIvMzE4OTNkZjgzZTcxNDhhN2ExNDk3MWNhMzY4MGJjNDQuanBlZw==.jpeg

    Nowe oskarżenia pod adresem Grodzkiego! Szokująca relacja: Powiedział, że szpital jest bardzo biedny i "powinnam się poczuć". Wyraził się na końcu w ten sposób, że szpital jest bardzo biedny i „powinnam się poczuć” - powiedziała redakcji TVP Szczecin kobieta, która twierdzi, że 23 lata temu na kilka tygodni przed operacją usłyszała takie słowa od prof. Tomasza Grodzkiego, a obecnego marszałka Senatu. Kobieta, która skontaktowała się z telewizją, na dowód, że była pacjentką, przedstawiła dokumenty, z których wynika m.in. że w 1996 roku ordynatorem był tam profesor Tomasz Grodzki. Kobieta twierdzi, że sama łapówki nie dała, ale przekonuje, że byli inni. „Leżał taki kolejarz, który powiedział, że czeka aż przywiozą mu emeryturę, bo idzie do Grodzkiego” - powiedziała TVP3 Szczecin. Tomasz Grodzki przez lata kierował szpitalem w Zdunowie, a w latach 90. był wiceprzewodniczącym rady fundacji. Podobne zarzuty wobec prof. Grodzkiego wysuwała wcześniej prof. Popiela. Pod koniec listopada Radio Szczecin podało, że obecny marszałek Senatu - który jako lekarz chirurg zawodowo związany był ze Specjalistycznym Szpitalem im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie - kontaktował się w 2016 r. z prof. Agnieszką Popielą ws. wpłaty „na fundację”. Chodzi o Fundację Pomocy Transplantologii w Szczecinie. Według rozgłośni z korespondencji, do której dotarli dziennikarze, wynika, że Grodzki przyjął wpłatę, gdy matka Popieli walczyła z chorobą nowotworową. Prof. Popiela w komentarzu do tego napisała na Twitterze, że wpłata była efektem presji psychicznej. „Żeby było uczciwie. Nigdy nie powiedziałam, że wpłata była warunkiem operacji. Nie! Mama była w normalnej kolejce do zabiegu. Wpłaciłam, bo czułam presję psychiczną” napisała. Marszałek Senatu zarzuty prof. Popieli uważa za rozpowszechnianie fałszywych informacji, a jego pełnomocnik mec. Jacek Dubois żąda zaprzestania ich rozpowszechniania.
    PAP
    Ps..Szpital zasłużony a on ma pełne konto i super auto to na pewno zaoszczędził z wypłaty……Gdyby był uczciwy to nie wystąpiłby do Platformy Obywatelskiej. Kiedy sprawdzenie Fundacji Chazara Grodzkiego ksywa w Senacie "Napoleon"? Czy miało zgodę na przyjmowanie dewiz? Zwolennicy PO za moment okrzykną Tomasza Grodzkiego świętym bo przecież leczył i ratował tak jakby nie było to jego obowiązkiem. Pojechał do Brukseli do Tuska. Kto porządny spotyka się z Tuskiem? To w końcu jak jest? Lekarze w Polsce zarabiają mało czy biedni, strajkujący, emigrujący są po prostu nieudacznikami w stosunku do takich chirurgów jak ten ci "niewinny Chazar Grodzki. Ot tak po prostu wszyscy bogacze z Polski są ofiarami tym razem ofiarami pomówień - 7 % mających 90 % dochodów ludności Polski to są ofiary. Jeszcze trochę a będą żądać 300 mld $ odszkodowań.
  • Czego nie potrafi zrozumieć "kasta"? "Niektórzy sędziowie celowo podnoszą rękę na praworządność"
    Sędziowie muszą wykonywać to, co jest napisane w konstytucji, przestrzegać konstytucji, przestrzegać ustaw obowiązujących w Polsce. Z tym niektórzy sędziowie w Polsce mają w ostatnich tygodniach ogromny problem, a nawet można powiedzieć, że celowo podnoszą rękę na praworządność w Polsce i praworządność w Unii Europejskiej - powiedział poseł PiS Przemysław Czarnek, który był gościem Katarzyny Gójskiej w radiowej Jedynce. Naszym obowiązkiem jest przeciwdziałanie wszelkim posunięciom anarchizującym życie publiczne w kraju. Na pewno nie zgodzimy się na to, by jedni sędziowie kwestionowali prawomocność powołania innych sędziów mówi "Gazecie Polskiej" w rozmowie z Katarzyną Gójską, Tomaszem Sakiewiczem i Adrianem Stankowskim premier Mateusz Morawiecki. Te słowa premiera komentował w radiowej Jedynce gość Katarzyny Gójskiej poseł PiS, prawnik Przemysław Czarnek. Pan premier wprost nawiązuje do artykułu 178. konstytucji, w którym jest jednoznacznie napisane, że sędziowie podlegają konstytucji oraz ustawom, więc w tym sensie nie są niezależni od państwa polskiego. Muszą wykonywać to, co jest napisane w konstytucji, przestrzegać konstytucji, przestrzegać ustaw obowiązujących w Polsce, a warunkiem obowiązywania ustawy jest jej uchwalenie przez demokratycznie wybrany parlament, podpisanie przez prezydenta i wejście w życie. Z tym niektórzy sędziowie w Polsce mają w ostatnich tygodniach ogromny problem, a nawet można powiedzieć, że celowo podnoszą rękę na praworządność w Polsce i praworządność w Unii Europejskiej zauważył polityk. W tym sensie premier Mateusz Morawiecki miał absolutną rację, że sędziowie nie są niezależni od państwa polskiego i nie są niezależni również od narodu polskiego, bo naród polski zgodnie z konstytucją sprawuje władzę zwierzchnią nad wszystkimi trzema władzami, zarówno ustawodawczą, wykonawczą jak i sądowniczą. Ta "kastowska" część sędziów nie potrafi zrozumieć, że jest nad nimi naród i jest nad nimi państwo zaznaczył Czarnek. W Polsce mamy scentralizowaną kontrolę konstytucyjności prawa, mamy jeden wyspecjalizowany sąd konstytucyjny - Trybunał Konstytucyjny ma wyłączne prawo badania zgodności ustaw z konstytucją. Nikt inny nie ma takiego prawa podkreślił poseł PiS. Jeśli jakikolwiek sędzia sądu powszechnego ma wątpliwości co do konstytucyjności przepisu, to ma wręcz obowiązek stania na straży praworządności i skierowania pytań do TK. Nie ma żadnego przepisu prawa, który by pozwalał sędziom na zawieszanie stosowania przepisów ustaw i na badanie ich konstytucyjności. Jeśli sędziowie mają wątpliwości co do konstytucyjności przepisów, mają prawo zawiesić postępowanie i skierować pytanie do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mają prawa samodzielnie dokonywać kontroli konstytucyjności prawa dodał.

    https://niezalezna.pl/301112-czego-nie-potrafi-zrozumiec-kasta-niektorzy-sedziowie-celowo-podnosza-reke-na-praworzadnosc

    Ps...Powiedział co wiedział, a "sędziowie" go olewają i dalej podnoszą rękę. PiS coraz bardziej popada w śmieszność. Sędziowie-politycy powinni zostać zwolnieni bez prawa do emerytury. To samo dotyczy sędziów złodziei, sędziów na usługach mafii, sędziów współpracujących z czyścicielami kamienic, sędziów nieudaczników, notorycznie popełniających błędy, które doprowadzają poszkodowanych do samobójstw etc. Kiedy PiS przestanie ględzić, a zacznie pracować?! Sędzia zainteresowany polityką powinien wylatywać Z DEFINICJI! Ze wszystkimi konsekwencjami finansowymi i cywilnymi, bez prawa powrotu. Podjął decyzję więc niech ponosi skutki!
    Dobra zmiano jak niektórzy sędziowie celowo podnoszą rękę na praworządność to ją uciąć,bo to wy wygraliście wybory, a my głosujący na was oczekujemy tej praworządności. To jest druga i ostatnia wasza szansa aby wam zaufać. Nie tańczyć chodzonego z kurwami tylko wziąć ich w obroty bo zdradzają państwo, Polaków, sprzeniewierzają się wartościom, donoszą do Brukseli jak kiedyś do Moskwy, wywalić na zbity pysk, zabrać immunitety, stany spoczynku, odebrać apanaże, pozbawić 100% emerytur, powołać młodych sędziów ale nie tych z klanu rodzinnych, miotu wsobnego czyli cosa nostry, nie uwikłanych, etnicznych Polaków, a potomków pełniących rolę Polaka sprawdzić do piątego pokolenia..Niestety ale PiS postępuje z godnie z prawem i wariant turecki nie wchodzi w grę a szkoda bo rzeczywiście jest kilku warchołów, którzy robią zadymę a ta rozlewa się na wszystkie sądy i zapadają co raz "ciekawsze" wyroki. Postżydokomusza nadzwyczajna kasta ze swym parszywym miotem wsobnym chce dokonać pełzającego zamachu stanu z poparciem polityków opozycji i na to należy zwrócić szczególną uwagę. Niech rząd będzie ostrożny opozycja powoli, powoli dąży do zamierzonego celu, naprawdę trzeba być ostrożnym. Nie może być tak, że parę tysięcy sędziów chce podporządkować sobie 38 milionowy Naród! Im się wydaje, że są bogami ale co się dziwić skoro ta kasta działa tak od zakończenia II WŚ - jest nietykalna i bezkarna bez względu na ustrój. Podobnie jak nauczyciele, którzy mają prawne kuriozum zwane Kartą Nauczyciela, która uniemożliwia w praktyce zwolnienie nauczyciela z powodu tego, że się nie nadaje z różnych powodów do pracy w tym charakterze. Prawnicy i nauczyciele to jest niestety jeszcze żywy relikt komuny, który jest bardzo mocno zabetonowany a skruszenie betonu przy pomocy tylko patrzenia i chęci jest niemożliwe. Erdogan w Turcji też miał problem z prokuratorami, sędziami i już go rozwiązał z tym, że on nie pierdolił się w tańcu. Kto jeszcze ma zaufanie do wymiaru sprawiedliwości? Podejrzewam, że tylko jakieś 5% Polaków, reszta gardzi tą postżydokomuszą "nadzwyczajną kastą" z jej parszywym miotem wsobnym.
  • @Repsol 18:20:08
    I pomyśleć że w Niemczech też politycy mają wpływ na wybór sędziów SN. A mimo to praworządność stoi u nich na dużo wyższym poziomie. To chyba dla tego że mają wyższą kulturę polityczną. Nie podważają demokratycznego ładu jak u nas. Niemiecki sąd najwyższy w całości jest wybierany przez polityków. Czy on również jest sprzeczny z prawem UE? Przypomnijmy - niemiecki Sąd Najwyższy (Federalny Trybunał Sprawiedliwości) jest wybierany w 1/2 przez członków Bundestagu (16 sędziów) i w 1/2 przez polityków piastujących landowe urzędy ministrów sprawiedliwości (16 sędziów). Część ekspertów i komentatorów uważa, że możliwość wyboru sędziów przez polityków jest sprzeczna z prawem UE, a wyroki wydawane przez tak obsadzony sąd powinny być uchylane lub pomijane. Jeśli tak, to dlaczego do przywrócenia praworządności wzywana jest tylko Polska, a nikt nie robi tego w stosunku do Niemiec? U naszych zachodnich sąsiadów organem wybierającym sędziów pięciu głównych sądów federalnych (w tym także Federalny Trybunał Sprawiedliwości, czyli odpowiednika polskiego Sądu Najwyższego) jest komisja ds. wyboru sędziów (Richterwahlausschuss). Gremium to składa się z 32 członków. Przewodniczy mu minister wytypowany z niemieckiego rządu, który może przedstawiać własnych kandydatów na sędziów, ale nie ma prawa głosu. W skład komisji (z prawem głosu) wchodzi 16 ministrów landowych (a więc 100 procentowych polityków) i 16 wybranych przez Bundestag (a więc organ polityczny) ekspertów biegłych w dziedzinie prawa, którzy - tu ważna uwaga - mogą być politykami (mogą np. zasiadać w Budenstagu). Niemiecki system wyboru sędziów jest zatem całkowicie uzależniony od tego kto w danym momencie rządzi krajem, kto ma przewagę w Bundestagu (czyli niemieckim sejmie) oraz kto rządzi na szczeblu terytorialnym. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w Polsce, to - patrząc przez pryzmat ubiegłotygodniowego orzeczenia Sądu Najwyższego - stwierdzono by, że wspomniana komisja ds. wyboru sędziów nie spełnia wymogów niezależności (bo wpływ na jej skład mają politycy), a wyroki powoływanych przez nią składów sędziowskich powinny być uchylane lub całkowicie pomijane. W kontekście powyższego warto odnotować, że w 2017 roku Anne Sanders - niemiecka ekspert prawna pracująca dla Rady Europy - przyznała publicznie, że przyjęty przez PiS sposób powoływania sędziów polskiego Sądu Najwyższego jest taki sam, jak w Niemczech. Dlaczego zatem w Polsce można z tego powodu robić aferę, wszczynać postępowanie przed Komisją Europejską i wzywać do przywrócenia praworządności, a w Niemczech nie? Sanders wytłumaczyła to wówczas mniej więcej następująco: Bo w Niemczech sposób ten obowiązuje dłużej i dlatego "wypracował sobie taki mechanizm kontroli i równowagi". Nie wiem jak państwa, ale mnie argument o "obowiązywaniu dłużej" i wypracowaniu "takiego mechanizmu kontroli i równowagi" specjalnie mnie nie przekonuje (swoją drogą słowa o "wypracowaniu sobie takiego mechanizmu" brzmią jak słowa Kidawy-Błońskiej, która w kontekście skoku na OFE mówiła o "jakiś kwotach, które wynikają z różnych takich działań"). Czy zatem Komisja Europejska nie powinna w takich okolicznościach wszcząć postępowania w/s naruszenia praworządności wobec Niemiec? Skoro tamtejsi politycy, dokładnie tak samo jak polscy politycy, mają decydujący wpływ na to, kto orzeka w sądach, a w przypadku polskiego systemu wyboru sędziów uznano, iż jest on sprzeczny z prawem UE, to chyba naturalną konsekwencją powinno być wszczęcie postępowania w/s naruszenia praworządności przez Niemcy. Czyż nie mam racji? Z takimi ludźmi w wymiarze (nie)sprawiedliwości niczego nie uda się zreformować. Czasy PRL stworzyły twór nadzwyczajnej kasty. Ci ludzie za przywileje robili wszystko co im nakazano. Zawsze w pogotowiu i na telefon, dyspozycyjni i usłużni na każde wezwanie. Przez 70 lat stworzyła się niezła koteria powiązana układami i "interesami", gdzie każdy na każdego miał w zanadrzu z tzw. kwitami. Nie dokonano samoczyszczenia. W ocenie Strzembosza miało wszystko przebiec szybko i sprawnie, a w rzeczywistości pozostało jak było. Dopóki nikt tego układu nie ruszał z posad wydawało się, że sytuacja się ucywilizuje. Jak było do przewidzenia nic takiego się nie stało. Stare układy, komunistyczne układy nie zostały wyrugowane z przestrzeni życia publicznego i gospodarczego. Utraciły przejściowo wpływy polityczne lecz nierozliczone wzmocniły się gospodarczo na rabunkowej grabieży majątku narodowego. Mając teczki i haki stali się rozgrywającymi w mafijnej i gospodarczej tkance kraju. Neumann wie co mówi. Każdego kto z nami będziemy bronić jak niepodległości, a kto przeciw nam zostanie zniszczony. Zresztą Giertych to potwierdza u Sowy i Przyjaciele, że przez 5 lat może przeciągać sprawę(y) w sądzie, tak by złodziejowi włos z głowy nie spadł. Możliwym jest zaginięcie akt bądź ich zalanie fekaliami w piwnicznych archiwach sądu. Po to by w ostateczności po 5ciu latach sprawa uległa przedawnieniu. I tak oto złodziej przeistacza się w krystalicznie czystego obywatela. Ci którzy narazili się mafijnej grupie tzw białym kołnierzykom sąd stanowczo i bezwzględnie egzekwuje prawo. Kamińskiego za łapanie złodziei chcieli wsadzić do paki na 3 lata bezwzględnego więzienia. Gdyby SUWEREN nie przewartościował politycznej sceny, a Prezydent nie skorzystał z prawa łaski, to zamiast bycia ministrem siedziałby w pace. Te zdarzenia pokazują, że mafijna i gospodarcza koteria za wszelką cenę dąży do tego by było jak dawniej. Do tych działań wprzęgani są ludzie wymiaru (nie)sprawiedliwości. Za nienależne przywileje, za ochronę wszelkich popełnionych i uczynionych niegodziwości ( sędziów, prokuratorów i adwokatów trzeba się odwzajemniać. Bez przeprowadzenia lustracji w sądownictwie nie ma co myśleć, że szybko będzie można pójść do sądu po sprawiedliwość. W dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z destrukcją i obstrukcją w wymiarze sądowniczym. Czas jest ku temu by reformę wprowadzać szybko i skutecznie. Ludzi uwikłanych, ludzi nadzyczajnej kasty należy, jak najszybciej wydalać dożywotnio z zawodu sędziowskiego. Należy również tak jak UB i WSI odebrać nienależne przywileje rentowe i emerytalne i przypisać do renty w wysokości średniej krajowej. Tych ze świecznika wymiaru niesprawiedliwości, którzy prowadzą kraj ku anarchizacji życia publicznego bezpośrednio stawiać przed Trybunałem Stanu. Krajowi potrzebne jest mądre, przewidywalne i skuteczne zarządzanie. Nie może być przyzwolenia na destrukcję na ulicy i zagranicy, opluwanie i donoszenie na własny kraj. Nie można pozwalać na świadome i celowe wprowadzanie bezładu prawnego organizacyjnego i gospodarczego. Miejscem właściwym dla szkodników interesu narodowego winna być cela więzienna i wykluczenie ze społeczne z przestrzeni życia publicznego.
  • "Destrukcyjny wpływ na pewność prawa". Prezes Izby Dyscyplinarnej o sporze w Sądzie Najwyższym
    https://niezalezna.pl/301102-destrukcyjny-wplyw-na-pewnosc-prawa-prezes-izby-dyscyplinarnej-o-sporze-w-sadzie-najwyzszym
    Ps..Bardzo destrukcyjny wpływ. Żeby Polaków w Polsce żydzi sądzili. To długoletnia działalność takich "osobistości" jak np. profesór Hartman. Ostatnio coś bełkotał, że Polański gwałcąc strasznie się nacierpiał biedaczek. Jak nieletnia była to i musiał się nacierpieć bo ciasno a Polański tak sobie zinterpretował słowa "wchodźcie przez ciasną bramę". Cóż inna cywilizacja i inna kultura. Swoją drogą mam pytanie, czy na Jonaszu Kofcie, któremu golonka w gardle stanęła i się zadławił destrukcyjny wpływ wywarło prawo mojżeszowe? Prawo opiera się na sile, prawo bez stojącej za nim siły jest tylko pośmiewiskiem, karykaturą prawa. Czyli tym, co mamy w Polsce. Politykom to najwyraźniej odpowiada. Czy podżeganie to nie jest kategoria prawna przewidująca odpowiedzialność karną?? Ale któż ją wyegzekwuje jeśli odpowiedź byłaby twierdząca. Rząd bez żadnej woli politycznej, drżący przed lewactwem z UE i jeszcze oczekujący pochwał, bo jedyne co zrobił, jedyne - to uszczelnił podatki i mógł chwalić się "dobrobytem". Reszta reform zaczętych i zapowiedzianych przez Panią Premier B.Szydło zaniechana, od stycznia 2017r. Trudno było głosować na lewactwo, więc zostawał PiS, ale z nadzieją, że zacznie działać i pracować. Póki co płonną. A bezkarni "sędziowie" szaleją, ogłaszając "wyrok" SN rzekł, że obowiązuje ob wszystkie "sądy" i w tym kontekście, że to zdanie SN wszelkie komentarze nie maja znaczenia. Jeśli to podżeganie - czas działać. Podżegacze, targowica, czerwona zaraza - won z polskiego wymiaru sprawiedliwości. Może czas teraz na społeczeństwo by wpadło do sądów w postaci manifestacji i na kopach wyniosło tych sędziów wichrzycieli i nie pozwoliło im wrócić do sądów traktując to jednocześnie z odebraniem immunitetu sędziowskiego. Immunitet sędziowski nadaje się w imieniu społeczeństwa więc niech społeczeństwo pokaże co myśli o niektórych immunitetach sędziowskich sądy nie są własnością sędziów. W wyniku dekomunizacji NRD z pracy usunięto blisko 2/3 sędziów. W Polsce środowisko miało "oczyścić się samo" Po 1989 roku Niemcy wyszli z bardzo racjonalnego założenia, iż warunkiem powodzenia transformacji ustrojowo-gospodarczej w NRD będzie dokonanie kompleksowej "dekomunizacji" państwowej służby cywilnej, w tym przede wszystkim oczyszczenie stanu sędziów i prokuratorów. W wyniku lustracji personalnej już w 1991 roku z pracą musiało się pożegnać 61,7 proc. sędziów i aż 67,8 proc. prokuratorów wywodzących się z NRD. Tymczasem w Polsce elity uznały, że "sędziowie oczyszczą się sami". Do dzisiaj płacimy za to, jako kraj i społeczeństwo, ogromną cenę. Setki sędziów stanu wojennego dalej orzeka i wydaje wyroki razem z SB kapitanem z-cą Kiszczaka Iwulskim teraz z-cą chazarskiej schlampe, alkoholiczki i przestępcy Gersdorf. Poczytajcie o prokuratorach, sędziach, palestrze, policjomilicjantach na http://www.aferyprawa.eu/ a zobaczycie prawdziwy obraz polskiego wymiaru sprawiedliwości i nie tylko.
  • @JAM.M 16:51:21
    W tym PRLBis władza dalej ma śmiertelny strach przed obywatelami tego "państwa", bo wszędzie są stójkowi z pistoletami w wejściach do prokuratur, sądów, urzędów, nawet jak wchodzisz do jakiegoś byle jakiego banku jak ten "Santader" to taki oficer zbój z wielkim brzuchem doskakuje do ciebie i arogancko pyta a wy co tu chcecie? Odpowiedz-moje pieniądze. Nigdzie w sąsiednich Niemczech nie widziałem jakichś strażników w wejściach do gmachów urzędów, prokuratur czy sądów, Niemcy są widać za biedni, żeby utrzymywać darmozjadów za pieniądze podatników.
  • Czy słowo „ryj” znieważa policjanta? Takiego uzasadnienia sądu nikt się nie spodziewał! ZOBACZ
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15759044411d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372046a926d0c254d76540e4529fcdf8ce5.jpg

    Czy słowo „ryj” w odniesieniu do twarzy funkcjonariusza policji jest znieważające czy nie? Sąd uznał, że absolutnie nie, ale jeszcze ciekawsze jest uzasadnienie tego stwierdzenia. Okazuje się bowiem, że pokrzywdzeni funkcjonariusze - według sądu - powinni wiedzieć, że mają do czynienia z kibicem po zawodówce i nie mogli się spodziewać „wyszukanych manier”. W wielu momentach absurdalne pismo sądowe udostępniła na swoim oficjalnym profilu Polska Policja. W piśmie, jakie udostępniła policja, czytamy, że sprawa dotyczyła słów oskarżonego, który zwrócił się do policjantów, żeby "pokazali mu ryje", gdyż chciał nagrać prowadzone przez nich czynności. Według sądu, nie stanowi to zniewagi wobec funkcjonariuszy. Sąd pozostaje na stanowisku, iż użyte przez oskarżonego słowa nie mogły być uznane za zniewagę w rozumieniu art. 226 par. 1 kodeksu karnego. Zniewagą jest bowiem takie zachowanie, które uwłacza godności pokrzywdzonego, stanowiąc wyraz pogardy i lekceważenia napisano w uzasadnieniu. Ale dalej jest jeszcze ciekawiej. Okazuje się bowiem, że przeprowadzono swoistą rozprawę nad etymologią słowa "ryj", jakie padło w kierunku policjantów. Według sądu, jest to... "pospolite określenie ludzkiej twarzy", używane na przykład w powiedzeniu... "zamknij ryj". Należy stwierdzić, iż słowo "ryj" to określenie na przedłużenie odcinka szczęki i żuchwy występujące u niektórych zwierząt, jak świnie, dziki itp., a chodzi tu głównie o zwierzęta ryjące w ziemi w poszukiwaniu pokarmu. W wielu słownikach to słowo występuje również, jako pospolite określenie ludzkiej twarzy (np. w powiedzeniu "zamknij ryj"), będąc synonimem takich słów, jak: morda, pysk, facjata, japa, paszcza itp. czytamy w OFICJALNYM piśmie sądowym. To jednak nie koniec. Sąd dodaje również, że policjanci wiedzieli, że mają do czynienia z osobą, która jest kibicem i ma zawodowe wykształcenie, dlatego... nie mogli spodziewać się "wyszukanych manier". Trzeba jednak pamiętać, że w tym przypadku chodzi o policjantów, a więc osoby muszące charakteryzować się odpornością psychiczną i twardym charakterem w walce z przestępczością. Interweniujący wiedzieli z jakim "towarzystwem" mają do czynienia. Oskarżony jest kibicem i ma zawodowe wykształcenie. Trudno się więc było po nim spodziewać wyszukanych manier, czego pokrzywdzeni z pewnością mieli świadomość podkreślono. Policja opublikowała fragmenty dokumentu, dodając do tego swój komentarz:
    „Uzasadnienie orzeczenia Sądu w sprawie znieważenia policjantów przez chuligana” - nie komentujemy. Zapewniamy jednak, że policjanci mają pełne wsparcie kierownictwa Polskiej Policji, które nigdy nie będzie przyzwalać na kierowanie pod adresem policjantów jakichkolwiek wyzwisk! napisano na oficjalnym profilu na Twitterze
    https://pbs.twimg.com/media/ELVLwRZWwAArDYh?format=jpg&name=360x360
  • @@@@! Durczok zamiast adwokata wynajął sobie SĘDZIEGO!!!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182YTI2My9wLzIwMTkvMTIvMDkvODI1LzUwMC9lZTk5MmE4YzA4YmM0MDM5YWQ2MzIzMmE5OTU4NTY0Mi5qcGVn.jpeg

    Dlaczego nie aresztowano Durczoka? Jest zaskakujące uzasadnienie sądu: Powaga czynu bezdyskusyjna, ale prokurator nie wykazał obawy matactwa(sic!) Nie trafił doi aresztu, gdyż jest celebrytą, czy to prokuratura jest winna? Sąd w Katowicach zrzucił całą odpowiedzialność na śledczych, uzasadniając, że to oni nie znaleźli „dowodów” na możliwość ewentualnego matactwa byłego dziennikarza TVN, któremu zarzuca się fałszowanie podpisów żony ma dokumentach bankowych. Uzasadnienie sądu do odmowy aresztowania Kamila Durczoka pełne jest mielizn i półprawd. Powaga czynu zarzucanego Kamilowi Durczokowi jest bezdyskusyjna, jednak prokuratura nie wykazała, że podejrzany mógłby utrudniać śledztwo i tylko aresztowanie jest w stanie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania tak katowicki sąd uzasadnił odmowę aresztowania dziennikarza. Durczok został w ubiegłym tygodniu zatrzymany pod zarzutem oszustwa i podrobienia weksla. Po przesłuchaniu prokuratura domagała się jego aresztowania na trzy miesiące. W nocy z wtorku na środę Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie uwzględnił jej wniosku. Prokuratura zapowiada zażalenie. PAP otrzymała w poniedziałek z sądu treść uzasadnienia tamtego postanowienia, po zanonimizowaniu i z wykreślonymi fragmentami dokumentu, których ujawnienie mogłoby naruszyć tajemnicę śledztwa. W uzasadnieniu sąd przypomniał treść art. 249 Kodeksu postępowania karnego, który stanowi, że środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa; można je stosować tylko wtedy, gdy dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany lub oskarżony popełnił przestępstwo. Przywołał też art. 258 kpk, zgodnie z którym areszt lub inne środki zapobiegawcze można stosować w razie uzasadnionej obawy ucieczki, ukrywania się podejrzanego czy obawy nakłaniania przez niego świadków do składania fałszywych zeznań czy innego utrudniania postępowania oraz zagrożenia surową karą. Na obydwa te przepisy powołała się prokuratura, składając wniosek o aresztowanie dziennikarza. Według sądu, analiza zebranych dotychczas dowodów wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Durczoka zarzucanych mu przestępstw, dotyczących podrobienia dokumentów w celu użycia ich za autentyczne, uznał jednak, że dowody nie wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, iż dopuścił się także oszustwa. Sąd uznał tym samym, że przesłanka ogólna do stosowania środka zapobiegawczego (dotycząca prawdopodobieństwa popełniania zarzucanych czynów) została spełniona tylko w zakresie części zarzutów. Nie podzielił stanowiska prokuratury o uzasadnionej obawie utrudniania śledztwa i grożącej Durczokowi surowej karze. Prokurator przytoczył jedynie treść przepisów wskazujących na zaistnienie takich przesłanek, ale lakonicznie podał, że musi wykonać dalsze czynności procesowe z osobowych źródeł dowodowych napisał sąd w uzasadnieniu cytowanym przez PAP. Odnośnie przesłanki surowej kary, organ ścigania wskazał, że dotychczas ustalone okoliczności sprawy, w tym ilość spłaconego kredytu, kwota niespłaconego kredytu, ustawowe zagrożenie zarzucanych Kamilowi D. przestępstw uzasadnia, że w razie uznania go za winnego kara mu wymierzona będzie surowa w rozumieniu art. 258 par. 2 kpk. Co ważne, zdaniem prokuratora dla zastosowania wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania wystarczającym jest, że grozi mu surowa kara, i nie musi wykazywać innych przesłanek dodał sąd, podkreślając, że obawa matactwa powinna wynikać z konkretnych okoliczności. Sąd takich okoliczności na obecnym etapie śledztwa nie dostrzegł. W jego ocenie, znacząca część dowodów jest już zgromadzona i Durczok nie ma możliwości wpływania na przebieg postępowania. Powaga zarzucanego podejrzanemu czynu jest bezdyskusyjna, ale brak rzeczowego uzasadnienia dla wykazania obawy matactwa i to występującej w takim stopniu natężenia, konkretnej i realnej, że tylko tymczasowe aresztowanie jest w stanie zabezpieczyć dalszy tok śledztwa podkreślił sąd. Przypomniał, że informacje o sfałszowaniu weksla pojawiały się mediach już w sierpniu br. i nie stwierdzono, by Durczok próbował torpedować śledztwo i by miał ku temu jakiekolwiek możliwości. Odnosząc się do podnoszonego przez prokuraturę zagrożenia surową karą (nawet do 25 lat więzienia) – co w opinii organów ścigania może potencjalnie skłonić podejrzanego do bezprawnych działań – sąd wskazał, że samo ustawowe zagrożenie nie jest wystarczające do przyjęcia, że aresztowanie jest konieczne. Sąd zwrócił też uwagę, że „tymczasowe aresztowanie nie może stać się antycypacją kary, gdyż w przeciwnym razie w każdej sprawie, gdzie czyn zarzucany byłby zagrożony taką karą, zachodziłaby potrzeba izolacji osoby podejrzanej, a tak nie jest”. Podkreślił, że za każdym razem tę przesłankę należy wiązać z potrzebą zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, mając na uwadze zgromadzane już dowody i zachowanie podejrzanego. Sąd przypomniał też, że gdy są przesłanki utrudniania śledztwa, np. poprzez obstrukcję procesową, możliwe jest stosowanie innych, wolnościowych środków zapobiegawczych. Tę sprawę sąd pozostawia prokuratorowi jako gospodarzowi postępowania. Prokuratura Regionalna w Katowicach decyzję sądu uznała w ubiegłym tygodniu za „nieracjonalną i niezrozumiałą”. Sąd łagodniej potraktował podejrzanego, przyznając mu swoisty „immunitet celebryty”, wpływając negatywnie na dalszy tok postępowania słusznie ocenili prokuratorzy. Zapowiadając w środę złożenie zażalenia, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Katowicach Agnieszka Wichary powiedziała dziennikarzom, że prokurator nie zgadza się z argumentacją sądu. Zdaniem prokuratury, postępowanie jest na takim etapie, że wymaga jeszcze kontynuowania – będą weryfikowane przede wszystkim obszerne wyjaśnienia, które podejrzany złożył. W tych wyjaśnieniach mogę wskazać jedynie na to, że pomimo tego, że przyznał się do zarzucanego mu czynu polegającego na podrobieni weksla, który stanowił zabezpieczenie umowy kredytu hipotecznego, to jednakże w swoich wyjaśnieniach umniejszał tę rolę. Wskazywał na zachowanie banku podczas podpisanie kredytu oraz na rolę poręczyciela tego kredytu, a tym samym osoby, która miała się podpisać na tym wekslu mówiła prokurator. Obrońcy Durczoka decyzję sądu przyjęli natomiast „z szacunkiem i zrozumieniem”. Zapowiedzieli, że przedstawią prokuraturze propozycję innych, wolnościowych środków zapobiegawczych, w tym poręczenia majątkowego. Zarzucane Kamilowi Durczokowi przestępstwo to zbrodnia przeciwko środkom płatniczym. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo z artykułu 310 par. 1 kodeksu karnego, dotyczące m.in. podrobienia papieru wartościowego, jakim jest weksel, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczą podrobienia weksla i dokumentów z sierpnia 2008 r. towarzyszących zabezpieczeniu kredytu hipotecznego na niemal 3 mln zł. Śledztwo zostało wszczęte w sierpniu br. z zawiadomienia poręczyciela, a także banku, który również jest pokrzywdzony. W ostatnich dniach wpłynęła kluczowa w tej sprawie opinia biegłego z zakresu pisma ręcznego. Jak informowały w sierpniu br. media, w tym roku bank wezwał byłą żonę dziennikarza do wykupu weksla z powodu nieuiszczenia należności przez kredytobiorcę. Kobieta zaprzeczyła, że złożyła na wekslu podpis. Oświadczyła, że został podrobiony, a jej nie było przy sporządzeniu weksla ani go nigdy nie widziała.

    https://wpolityce.pl/kryminal/476852-dlaczego-nie-aresztowano-durczoka-zaskakujace-uzasadnienie

    Ps...Widocznie sąd dostał wytyczne od Neumanna. Teraz przygotowują kosmodrom. To się nazywa bolszewicki komunizm. Wszystko jedni kogo dotyczy czy to sędziów czy prokuratury. Ta sama kasta. Chazarskie przybłędy górą? Kastę należy raz na zawsze odstawić od koryta. To nie sędziowie ale korniki zżerające podstawy prawne. Skończcie z tym naiwniactwem(udawanym?) i weźcie się za "tenkraj"! Proszę Państwa już dzieci w przedszkolu wiedzą, że nadzwyczajna kasta sędziowska z jej parszywym miotem wsobnym nie POzwoli by ich ludziom włos z głowy spadł. Dlaczego decydenci z PiS nie reagują na bezprawie sądu, który swoimi orzeczeniami doprowadza do sytemu ANARCHII w Polsce? Czy mandat zaufania wyborców dany dla PiS-u nic nie zobowiązuje…? Czy PiS nadal będzie się bawił? Coś mi się wydaje, że potrzebny stan wyjątkowy w naszym miłym kraju. W przeciwnym razie będzie bardzo źle! Panie Jarku, do roboty jeśli chcesz dłużej trzymać ster władzy. Odwagi chłopie, odwagi! Trzeba zapamiętać nazwiska tych sędziów od sprawy Najsztuba, Durczoka, Jachiry i od odszkodowania za zatrzymanie pajaca bezczeszczącego pomnik szmatą…ukrożyda Artymiuka
  • @@@@! Kiedy ten ukropski niedorzecznik kończy kadencję?
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182NDkzMi9wLzIwMTkvMTIvMDkvODI1LzUwMC9kYjE4MzhhNzEwMTI0OGVkODc3ZTRkYjMzMGI4NjFlYi5qcGVn.jpeg

    Bodnar znów w obronie Juszczyszyna: „Sędziowie mają prawo podejmować środki, by rozstrzygnąć wątpliwości co do niezawisłości sędziów”..Adam Bodnar nie odpuszcza i broni sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna, który postanowił sobie decydować o tym kto może być sędzią, a kto nie. Odwołany z delegacji do Sądu Okręgowego może teraz liczyć na sojuszników „kasty” sędziowskiej. Jak lew walczy o niego Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, który skierował w sprawie sędziego dwa pisma. Jedno trafiło na biurko sędziego Piotra Schaba, Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, a drugie do sędziego Macieja Nawackiego, prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie. To nie koniec. Adam Bodnar krytykuje też służby specjalne w kontekście Mariana Banasia i mówi o rzekomej „instrumentalizacji prawa” w tym kontekście. Sędziowie mają prawo podejmować wszelkie środki, by rozstrzygnąć wątpliwości co do niezawisłości sędziów, którzy orzekali wcześniej w danej sprawie. Dlatego za realizowanie konstytucyjnego prawa każdego do sądu nie powinni być pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Tymczasem zarzuty rzecznika dyscyplinarnego wobec sędziego Pawła Juszczyszyna mogą naruszać zasadę niezawisłości sędziów i wywoływać u nich „efekt mrożący” czytamy w komunikacie RPO. Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił więc Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych o wyjaśnienia w tej sprawie. Spytał, na czym dokładnie miałoby polegać naruszenie prawa przez sędziego Pawła Juszczyszyna oraz co uzasadnia zakwalifikowanie jego działań jako przestępstwa przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego. Przypomnijmy, sędzia Juszczyszyn, dowolnie interpretując wyrok TSUE domagał się od Kancelarii Sejmu RP przekazania list poparcia członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Podważył też umocowanie i legalność powołania na sędziego kolegi, który orzekał w I instancji, prowadzonej przez Juszczyszyna sprawie. Reakcja była natychmiastowa i adekwatna. Juszczyszyn został zawieszony na miesiąc, a resort sprawiedliwości, zgodnie z prawem, zawiesił jego delegację do SO w Olsztynie. Rzecznik dyscyplinarny wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Działania rzecznika dyscyplinarnego mogą w sposób przekraczający zasadę niezawisłości sędziów ingerować w sprawowanie władzy sędziowskiej ocenia Rzecznik Praw Obywatelskich. Mogą bowiem wywołać u sędziów obawy poniesienia negatywnych konsekwencji podejmowania działań mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności, także procesowych, koniecznych do rozstrzygnięcia spraw - co stanowi konieczny element pełnej realizacji prawa do sądu, o którym mowa w art. 45 Konstytucji, art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej przekonuje Adam Bodnar. W ocenie RPO postanowienie sędziego Pawła Juszczyszyna było realizacją wynikających z prawa europejskiego zobowiązań sądu krajowego do zapewnienia rzeczywistej i efektywnej ochrony sądowej praw obywateli - zgodnie z orzeczeniem TSUE z 19 listopada 2019 r.(…). RPO zwrócił się do Piotra Schaba o wyjaśnienia co do zarzutu postawionego sędziemu i wskazanie, na czym miało dokładnie polegać naruszenie przez niego prawa. Poprosił także o uzasadnienie kwalifikacji czynu sędziego jako wypełniającego znamiona przestępstwa z art. 231 Kodeksu karnego czytamy w komunikacie Rzecznika. Sporawa sędziego Juszczyszyna to niejedyna, którą żyje Adam Bodnar. W wywiadzie dla portalu Onet odniósł się także do sprawy Mariana Banasia. Nie znając planowanych rozwiązań prawnych, które mogłyby rozwiązać problem prezesa NIK, RPO już podważył ich sensowność. To instrumentalizacja prawa. (…). Kłopot polega na tym, że nie tylko rządzący mają pewne wątpliwości, ale też opinia publiczna ma zastrzeżenia, czy państwo Polskie wypełniło swoje zadania, jeżeli chodzi o sprawdzenie osoby powołanej na najwyższe stanowisko państwowe. Musimy się zastanowić nad działaniem służb. W ostatnich latach doszło do rozszerzenia działania służb specjalnych stwierdził. Zdanie Adama Bodnara o „instrumentalizacji prawa” w podejrzany sposób przypomina narrację polityków opozycji, którzy wciąż atakują PiS za rzekomą bezczynność w sprawie Banasia, ale gdy pojawiają się pomysły, by ten problem rozwiązać, najgłośniej krzyczą o ich niezasadności. Rodzi się jednak pytanie, w jakim celu Adam Bodnar komentuje kwestie polityczne i co sprawa Mariana Banasia ma do praw obywatelskich? Czy RPO nudzi się i brakuje mu zajęć, czy staje w jednym szeregu z opozycją polityczną? To pytanie wydaje się dzisiaj czysto retoryczne.
    Onet

    Ps..Bodnar co tam słychać u synalka dalej z nożem lata i atakuje ludzi? te Bodnar (TY jest dla rozumnych Ludzi) zamknij ryja (od dziś dozwolone decyzją sędziów) i zajmij się edukacją syna-nożownika. Tak przy okazji kiedy usuniesz psie kupy z przed mojego domu? do roboty! Juszczyszyn na komornika dla bezdomnych i kloszardów, a po zaliczeniu karnego stażu, do kopania rowów melioracyjnych! A My Naród mamy prawo dyscyplinować sędziów działających wbrew Naszemu Narodu interesowi! No chyba, że w Polsce rządzi BND rękami sądokracji a nie demokracja!
  • Śmieciami i chodnikami się nie zajmie? Rada Miasta Białystok przyjęła „stanowisko” ws. sytuacji w sądownictwie
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY182Y2ViOC9wLzIwMTkvMTIvMDkvODI1LzUwMC8yZDdjMmYzNzU4Y2I0ZDNkOWIwZDBjMjQzOTQ4NzEyMC5qcGVn.jpeg

    Spór o reformę sądownictwa zaczyna niekiedy przyjmować karykaturalne formy. Tak stało się w Białymstoku, w którym zdominowana przez Koalicję Obywatelską Rada Miasta przyjęła „stanowisko” w sprawie sytuacji w sądownictwie. Co ma wspólnego lokalny samorząd z sądami? Niewiele, ale w napuszonym i banalnym dokumencie mowa jest m.in. o sędzim Pawle Juszczyszynie. Problem z segregacją śmieci? Fatalny stan ulic i chodników, a może brak miejsc w żłobkach i przedszkolach? Nic z tego! Rada miasta w Białymstoku zajmuje się obecnie reformą sądownictwa oraz produkowaniem „stanowisk”, które nie mają żadnej mocy sprawczej! Trójpodział władzy i niezawisłość sędziowska to niezbędny element funkcjonowania europejskiego, demokratycznego państwa prawa głosi stanowisko Rady Miasta Białystok przyjęte na poniedziałkowej sesji, z inicjatywy i głosami większościowego klubu Koalicji Obywatelskiej. o stanowisko „w sprawie działań Ministerstwa Sprawiedliwości mogących naruszać gwarantowaną konstytucyjnie niezawisłość sądów”. Radni opozycyjnego klubu radnych PiS albo nie wzięli udziału w głosowaniu albo byli przeciw. Uzasadniali, że proponowane stanowisko jest niezasadne i nie jest związane z kompetencjami samorządu. W stanowisku radni odnieśli się do sprawy odwołania z delegacji do sądu okręgowego, sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie Pawła Juszczyszyna. Okoliczności związane ze sprawą, w jakiej rozstrzyga sędzia Paweł Juszczyszyn oraz wypowiedzi medialne przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości wskazują, że przyczyną działań dyscyplinarnych ministerstwa może być negatywna ocena podejmowanych przez sędziego rozstrzygnięć dotyczących ujawnienia zgłoszeń oraz wykazów obywateli i wykazów sędziów popierających kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa głosi stanowisko.
    Rada Miasta Białystok wyraża nadzieję, że zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości, jak i KRS - zgodnie z Konstytucją RP - w najwyższym stopniu i we wszystkich swoich poczynaniach kieruje się zasadą trójpodziału władzy oraz niezawisłości sędziów. Jest to bowiem, w ocenie Rady Miasta Białystok, niezbędny element funkcjonowania europejskiego, demokratycznego państwa prawa odczytał przewodniczącego rady Łukasza Prokoryma. To spór odbiegający daleko od naszego gremium.

    – mówił z kolei, w odpowiedzi radny PiS Zbigniew Klimaszewski], który słusznie argumentował, że stanowisko jest niezasadne, niepotrzebnie upolitycznia radę.

    Zamiast zajmować się dobrem miasta i jego mieszkańców, odchodzimy daleko do władz centralnych, resortu sprawiedliwości.

    – mówił radny.

    Radny przekonywał też, że takie stanowisko zaszkodzi prezydentowi miasta w relacjach z rządem, a nie wywiera żadnych skutków prawnych.

    Trafi do lamusa i będzie spoczywać wraz z innymi niepotrzebnymi papierami. Nie jesteśmy organem właściwym do recenzowania pracy Ministerstwa Sprawiedliwości mówił w dyskusji przed głosowaniem inny radny PiS Paweł Myszkowski. Ostatecznie za przyjęciem stanowiska było szesnaście osób, pięć przeciw, a siedem w ogóle nie wzięło udziału w tym głosowaniu. Widać, że lokalnym politykom z KO nudzi się w ławach radnych. Nie mając pojęcia jak polepszyć los mieszkańców, wplatają samorząd w spór, który samorządu nie dotyczy. No chyba, że chodzi o tzw. doktrynę Neumanna, z której wynika, że sądy nie będą działać na szkodę „swoich”, czyli tych polityków, którzy wspierają wojnę „kasty” sędziowskiej ze społeczeństwem.
    PAP

    Ps..Wysłać tam CBA bo jakiś trup w szafie zaczyna śmierdzieć, taki Juszczyszyn to bardzo potrzebny jest platfusom!
  • Szokujące manipulacje Matczaka w „Wyborczej”:
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY181OTk4Yy9wLzIwMTkvMTIvMDkvODI1LzUwMC9hMGIyZTdkYmM0YmM0OGUyODEyM2NkMmZjZjBmMzg3ZC5qcGVn.jpeg

    „NeoKRS jest jak ognisko zarazy: jest nielegalna, przez to produkuje nielegalnych sędziów”. „Kasta” i jej sojusznicy w coraz większej panice! Świadczy o tym ton i skala manipulacji w „analizie” prof. Marcina Matczaka, która ukazała się dziś w „Gazecie Wyborczej”. W tekście znanego konstytucjonalisty znalazły się stwierdzenia, które z opinią prawną mają niewiele wspólnego, ale z histerycznym atakiem już całkiem sporo. Czy ta nerwowość to efekt nieudanej próby puczu konstytucyjnego, którego 5 grudnia podjęła się trójka sędziów Izby Pracy Sądu Najwyższego? A może chodzi o rozczarowanie wyrokiem TSUE z 19 listopada, w którym Trybunał nie wydał żadnej wiążącej wykładni tego co stało się w polskim sądownictwie? NeoKRS jest jak ognisko zarazy: jest nielegalna, przez to produkuje nielegalnych sędziów, a ci produkują nielegalne wyroki. Z każdym mianowaniem i z każdym orzeczeniem choroba roznosi się coraz dalej pisze Marcin Matczak w swojej analizie. Matczak nerwowo „zabezpiecza” też fałszywe wnioski i narrację płynące z wyroku Sądu Najwyższego. Wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia jest dla prawników oczywisty: aby sąd był sądem, musi być niezależny od polityków. Sądy, w których zasiadają sędziowie powołani przez neoKRS, nie spełniają tego wymogu, więc sądami nie są. Dlaczego nie spełniają? Ponieważ zostali powołani przez ciało, które samo jest od polityków zależne oraz swoim działaniem dobitnie wykazuje, że tę zależność pielęgnuje i pogłębia. (…) pisze Marcin Matczak. Konstytucjonalista nieudolnie próbuje też podważyć wnioski płynące z opublikowanej przez portal wPolityce.pl „listy Zaradkiewicza”, czyli spisu sędziów, których powołała Rada Państwa PRL, a których duża część orzeka do dzisiaj w polskich sądach. Widać, że „kasta” i jej sojusznicy panicznie boją się tego spisu. Dobrze wiedzą, że z wyroku TSUE wynika, iż możliwa jest kontrola nominacji również tych sędziów, których nominowano przed 1989 rokiem. Przecież Rada Państwa była organem pozbawionym jakichkolwiek walorów niezależności i apolityczności. Czy tych kilkuset sędziów mamy więc traktować jak „zarazę”? Tego obrzydliwego określenia używa Matczak wobec obecnego składu KRS i sędziów przez nią opiniowanych. Czy „prawica” atakuje tych sędziów, stygmatyzuje ich? To kompletna bzdura, którą dla propagandowych celów używa Matczak w swoim tekście w „Gazecie Wyborczej”. Lista ma uzmysłowić rozgrzanym politycznie sędziom, że interpretacyjny” miecz jest bronią obosieczną. Mamy więc problem. Mamy w środku naszego systemu prawnego neoKRS – źródło poważnej choroby, która z każdą nominacją sędziowską rozsiewa tę chorobę po tym systemie. Wyrok TSUE i wyrok SN oznaczają, że neoKRS jest nielegalna, przez to produkuje nielegalnych sędziów, a ci produkują nielegalne wyroki. Im więcej tych nielegalnych nominacji, tym więcej nielegalnych sędziów i tym więcej nielegalnych wyroków. Więcej z każdym posiedzeniem, z każdą decyzją, z każdym dniem orzekania pisze Matczak. Na jakiej podstawie pan profesor stwierdza „nielegalność” KRS? Kto tak orzekł? Niewielki składzik sędziów z Izby Pracy? Przypominamy więc Matczakowi, że tę kwestię zamknął już Trybunał Konstytucyjny, który jest w Polsce sądem „ostatniego słowa”. Pupil „kasty” sędziowskiej przechodzi więc do straszenia Polaków, czyli do ulubionego zajęcia różnych Sadurskich, Markiewiczów i Żurków. Jakie koszta poniosą obywatele i cała Polska? Ten obywatel idzie do sądu po to, żeby otrzymać ostateczną i wiążącą wszystkich decyzję – wyrok, na którym będzie mógł w zaufaniu do państwa oprzeć swoje życie. Ten wyrok nie będzie abstrakcyjny, jak marzenia ministra Ziobry o wszechpotężnej władzy. Ten wyrok będzie bardzo konkretny – będzie temu obywatelowi pozwalał zbudować na konkretnej działce dom, będzie mu lub jej pozwalał opiekować się konkretnym dzieckiem po rozwodzie, będzie pozwalał prowadzonej przez nią lub niego firmie odzyskać konkretne, ciężko zarobione pieniądze. Ten wyrok będzie bardzo często efektem kilkuletniej drogi przez mękę, przez kolejne rozprawy i instancje, które odrywają od codziennych zajęć, będzie obarczony wielkim kosztem osobistym i finansowym. I wtedy, kiedy zostanie wreszcie wydany, okaże się, że nic nie jest wart bo zostanie przez inny sąd uchylony z powodu tego, że wydał go sędzia nieprawidłowo powołany twierdzi Markiewicz. Widać wyraźnie, że prof. Matczak sięga po ostateczność. To jednocześnie instrukcja dla skrajnie upolitycznionego środowiska sędziowskiego. To wezwanie do buntu, chaosu i degrengolady. To jednocześnie fikcja. Większości sędziów nie interesuje krucjata „Iustitii” i tych środowisk, które toczą polityczną wojnę ze Zjednoczoną Prawicą. Najwyraźniej jednak ważniejsze jest to, żeby publiczna telewizja w rytm skocznego disco polo mogła przedstawiać Polskę jako zaczarowaną wyspę i ukrywać przed suwerenem, że właśnie palimy jeden z ostatnich mostów, który łączą nas z Europą twierdzi Markiewicz. To ostatnie zdanie niech będzie całym komentarzem do „analizy” prof. Marcina Matczaka i merytoryczną oceną jego eseju. Prawnicze discopolo „eksperta” elit sędziowskich, to wyraz bezsilności i frustracji całego środowiska.

    https://wpolityce.pl/polityka/476788-nielegalna-krs-szokujace-manipulacje-matczaka-w-gw

    Ps...Morda typowego przygłupa. Morda stalinowskiego zakapiora.
    Pytanie retoryczne, czy świnia może być profesorem? Kolejny "obrońca Konstytucji", który zapomniał, jaką procedurę prowadzoną przez jaki organ przewiduje polska Konstytucja w celu uchylenia przepisów ustawowych. Czy można z siebie robić aż takiego głupka? i to ma być profesor? Za moich młodych lat w filmach wielbiących jedyny słuszny ustrój grali tylko tzw. ludzie radzieccy wyglądający wypisz wymaluj jak Matczak, daje mnie to do myślenia. On naprawdę wygląda jak młody komsomolec. I tak samo gada. Mam nadzieję ze w końcu legalna władza zrobi porządek z takimi dupkami, rzucającymi na lewo i prawo błoto…Toż to przodownik pracy z "SZTANDAR MŁODYCH"- lata sześćdziesiąte. On jest z Kazania, z Tatarstanu, dlaczego wypowiada się w kwestiach instytucji prawa polskiego? Chciałbym poznać jego przodków. No i znowu rzecznik dyscyplinarny będzie miał robotę! Materiał dowodowy? Wystarczy przeczytać opisaną analizę tego pana! A tak w ogóle to dlaczego nazywacie Matczaka konstytucjonalistą, skoro na studiach wykłada on filozofię i teorię prawa, a jako radca zajmuje się prawem farmaceutycznym i żywnościowym? PiS nie ma zwyczaju walczyć z nadzwyczajną czerwoną żydowską kastą z jej parszywym miotem wsobnym, wspieraną przez EurożydoKOmunę, która demoluje państwo polskie i dąży do obalenia rządu PiSu i obsadzenia rządu PO powolnego Niemcom. Czy rząd długo będzie tolerował znieważanie konstytucyjnych organów państwa przez postsowieckie miernoty w rodzaju kombajnisty z Tatarstanu Kazacha Matczaka?
  • Polecam!
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kMTExOS9wLzIwMTkvMTIvMDgvODI1LzUwOS8wN2U5OTg2YTBiOTg0NGRmOGNiY2ZiZTkyMDM0NzQ2MS5qcGVn.jpeg
    Powrócił! Wałęsa apeluje i powiela ten sam wpis: "Zróbcie coś, wyroki sądów nie mogą być za a nawet przeciw. Bo to robi bałagan"..„Zróbcie coś” - apeluje Lech Wałęsa. „Nie może być tak by wyroki sądów krajowych i zagranicznych ‘BYŁY ZA A NAWET PRZECIW’ - dodaje były prezydent na Facebooku i Twitterze. Kilkukrotnie. Czyżby Lech Wałęsa marzył, by Trybunał Sprawiedliwości UE i Sąd Najwyższy uderzyły jak najmocniej w obóz rządzący w Polsce i reformę wymiaru sprawiedliwości. Tak można odczytać jego dość osobliwy wpis. Zróbcie coś nie może być tak by wyroki ,stanowiska ,wyjaśnienia Sądów krajowych i zagranicznych ,,BYŁY ZA A NAWET PRZECIW .Jak naktócej , jak najprościej , ale czytelnie .Bo to robi bałagan i otwiera możliwości . [pisownia oryginalna - red.] napisał Wałęsa na Facebooku i Twitterze.
    Słowa te powtórzył… w kilku postach. Całość pod linkiem

    https://wpolityce.pl/polityka/476708-walesa-wzywa-wyroki-sadow-nie-moga-byc-za-a-nawet-przeciw

    Ps...Toto i smerfopodobne w togach nie chcą przyjąć do wiadomości, że to Sejm stanowi Prawo. Nawet Takie które im się nie podoba. Za długo nie ruszano tego żydokomuszego łajna z jego parszywym śmierdzącym miotem wsobnym, teraz bulgocze. Chcą być Ponad Sejmem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930